Kolumbia zainteresowana organizacją wyścigu Grand Prix

Projekt budowy częściowo ulicznego obiektu zyskał poparcie prezydenta Ivana Marqueza.
24.01.2217:41
Maciej Wróbel
579wyświetlenia
Embed from Getty Images

Według najnowszych doniesień, do grona krajów zainteresowanych goszczeniem u siebie Formuły 1 dołączyła Kolumbia.

Obecni właściciele F1, Liberty Media, nie ustają w poszukiwaniach nowych lokalizacji dla wyścigów Grand Prix. W ubiegłym roku do kalendarza powróciła Holandia, zadebiutowała Arabia Saudyjska, natomiast w sezonie 2022 kierowcy F1 po raz pierwszy ścigać się będą w Miami.

Jak się okazuje, otwartość Liberty Media może chcieć wykorzystać Kolumbia. Lokalna gazeta El Tiempo donosi, iż prezydent tego kraju, Ivan Duque Marquez, przychylnie odniósł się do propozycji burmistrza miasta Barranquilla, Jaime Pumarejo, która dotyczy właśnie organizacji wyścigu Formuły 1.

Jako drużyna, jesteśmy w stanie urzeczywistnić te marzenia - powiedział Marquez. Pumarejo twierdzi, iż istnieje projekt, który pozwoli nam na posiadanie własnego toru. To wszystko wciąż jest dalekie od realizacji, ale burmistrz poinformował mnie już, że rozmawiał z F1 i ma nasze pełne poparcie.

Prezydent Kolumbii ujawnił również, że wstępny projekt zakłada budowę częściowo ulicznego obiektu w bliskiej odległości od wybrzeża Morza Karaibskiego.

Jaime Pumarejo dodał: Dzięki Formule 1 liczba turystów odwiedzających departament Atlántico dla tej trzydniowej imprezy uległaby podwojeniu.