Vasseur: Spodziewam się, że Mercedes szybko się przebudzi

Zdaniem Francuza nie można skreślać stajni z Brackley po jednym nieudanym weekendzie.
09.03.2318:22
Maciej Wróbel
2721wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Ferrari, Frederic Vasseur, jest przekonany, że Mercedes wkrótce się przebudzi po nieudanej dla niego inauguracji sezonu 2023.

Dominujący w latach 2014-2020 zespół Mercedesa ma za sobą trudny start nowej kampanii - ani Lewis Hamilton, ani George Russell nie byli w stanie włączyć się do walki o najwyższe lokaty. Obaj również musieli na przestrzeni całego Grand Prix uznać wyższość nie tylko kierowców Red Bulla, ale również i Ferrari i Astona Martina. Hamilton ukończył wyścig w Bahrajnie na piątej pozycji, natomiast Russell na siódmej.

Nieudany początek sezonu sprawił, że niemiecki producent ma rozważać całkowitą zmianę koncepcji samochodu, ponieważ w zespole zaczyna panować przekonanie, iż musi on zrobić coś zupełnie innego, by powrócić do ścisłej czołówki. Takie podejście może oznaczać, iż Mercedes poświęci krótkoterminowe korzyści płynące z rozwoju W14.

Zdaniem Frederica Vasseura, jest jednak zbyt wcześnie na to, by całkowicie skreślać stajnię z Brackley tylko na podstawie jednego występu. To pierwszy wyścig i nadal nie musimy wyciągać żadnych wniosków - stwierdził Francuz. Myślę, że Mercedes wkrótce się przebudzi. Nie wiemy, co wydarzy się w przyszłym tygodniu. Następny wyścig, w Dżuddzie, będzie zupełnie inną historią z inną nawierzchnią. Tam zobaczymy, czy będziemy mieli lepszy obraz sytuacji.

Także Helmut Marko z Red Bulla sądzi, że Mercedes dokona dużych postępów w dalszej części sezonu. Austriak dopytywany o to, czy za głównego rywala Red Bulla uważa Ferrari czy Astona Martina, odpowiedział: Ciężko to ocenić po pierwszym wyścigu. Jest jeszcze wielu innych konkurentów. Wierzę też, że Mercedes będzie się poprawiał przez cały sezon.

Christian Horner uważa natomiast, że Mercedes może dużo zyskać, jeśli skorzysta z bardziej wydajnej koncepcji. Jestem tu wystarczająco długo, by wiedzieć, że tu wszystko szybko może się zmienić - stwierdził szef Red Bull Racing. Uważam, że te samochody są jeszcze względnie niedojrzałe, a wraz z rozwojem samochodów i poprawkami, wszystko się zmieni.

Sądzę też, że okno operacyjne przy tych bolidach jest bardzo wąskie, a wygląda na to, że każdy z trzech czołowych zespołów opracował własny motyw sekcji bocznych. Jeden zespół przyjął nasz motyw i dużo na tym zyskał, więc sądzę, że naa pewnym etapie może dojść do pewnych zbieżności i może to nastąpić w trakcie sezonu - dodał Horner.