Vasseur ucina spekulacje o nowym inżynierze Hamiltona

Szef Ferrari zaznacza, że współpraca układa się bardzo dobrze
16.02.2611:30
Karol Kos
117wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Ferrari, Frederic Vasseur, stanowczo odrzucił sugestie, że sytuacja z inżynierem wyścigowym Lewisa Hamiltona destabilizuje zespół.

Po tym jak Hamilton przyznał, że brak docelowego następcy odsuniętego Riccarda Adamiego na początku sezonu jest niekorzystny, Vasseur został zapytany o sprawę w Bahrajnie i zdecydowanie zareagował.

To nie jest dyskusja, którą prowadzimy. Współpraca między zespołem, Lewisem i pit wallem jest bardzo dobra. Widzę w Bahrajnie pewnego siebie Hamiltona z bardzo dobrym nastawieniem - powiedział.

Francuz podkreślił, że podejście kierowcy jest właściwe: Chodzi o to, żeby jutro wykonać lepszą pracę niż dziś. Jeśli są obszary do poprawy, będziemy nad nimi pracować. Lewis ma do tego bardzo dobre podejście.

Gdy temat wrócił, Vasseur odpowiedział ostrzej: Proszę przestać z tą historią! W padoku są 22 samochody. Co roku pojawia się sześciu czy siedmiu nowych inżynierów, a także wielu nowych szefów zespołów. Prawdopodobnie jestem jednym z najdłużej pracujących, razem z Toto Wolffem. Trzech czy czterech szefów zespołów zmienia się co roku i to nie oznacza końca ekipy.

Na koniec zaznaczył: Dzisiejszy zespół to około 1500 osób. To nie jest kwestia jednego inżyniera. Formuła 1 zawsze dotyczy zespołu, nigdy jednej osoby.