Verstappen z pole position przed wieczornym sprintem

Leclerc o włos wolniejszy, trzeci Hamilton.
21.10.2320:24
Jakub Ziółkowski
972wyświetlenia
Embed from Getty Images

SQ1

Podobnie jak podczas piątkowych jazd, sobota zapowiadał się na gorący i słoneczny dzień na torze pod Austin. Zgodnie z ustaleniami przed tym weekendem, podczas kwalifikacji do sprintu narzucone zostały ograniczenia wyboru mieszanek. W SQ1 w bolidach musiały być zamontowane pośrednie opony.

Pierwszy swoje okrążenie zaliczył Lewis Hamilton. Sześciokrotny zwycięzca GP USA chwilowo był najszybszy, jednak szybko jego czas został poprawiony przez Charlesa Leclerca. Za nimi plasował się Norris. Dopiero po sześciu minutach swoje okrążenie rozpoczął Verstappen. Mistrz świata liczył na poprawę szczęścia po rozczarowujących kwalifikacjach do wyścigu. Po swoim pierwszym przejeździe Verstappen był pierwszy.

Tymczasem początek kwalifikacji nie szedł po myśli kierowców McLarena. Norris był dziesiąty, a Piastri ostatni. Australijczyk szybko się jednak poprawił, awansując na 11. pozycję. Jego zespołowy kolega, Lando Norris również przyspieszył, wskakując na ósmą lokatę.

Charles Leclerc liczył na poprawę swojego drugiego czasu. Monakijczyk natrafił jednak na swoim szybkim okrążeniu na wolno jadącego George'a Russella. Tym samym incydentem z udziałem Brytyjczyk zainteresowali się sędziowie. Jedyny amerykański kierowca, Logan Sargeant po raz kolejny był najwolniejszy. Amerykanin pożegnał się z kwalifikacjami, podobnie jak: Hulkenberg, Magnussen, Bottas, i Tsunoda.

SQ2

Kierowcy byli zobligowani do rozpoczęcia SQ2 na pośrednich oponach. Tym razem połowa stawki od razu wyjechała na tor, aby rozpocząć drugi segment czasówki. Pierwszy do pracy wziął się Verstappen. Holender postanowił szybko przejechać swoje okrążenie, aby móc skupić się na przygotowaniu do ostatniego segmentu kwalifikacji.

Obaj kierowcy Ferrari byli wolniejsi, meldując się za Holendrem. Dopiero czwarty był Perez. Meksykanina po chwili zepchnął Lando Norris. Część kierowców czekała na końcowe minuty SQ2, by ustanowić swoje okrążenie w ostatnich chwilach segmentu.

Mimo tego, iż Verstappen szybko ustanowił dobry czas, Holender zaliczył przygodę w dziewiątym zakręcie. Kierowca Red Bulla zbyt agresywnie ściął krawężnik i obrócił się. Na szczęście z jego bolidem nie stało się nic złego.

Drugi dzień weekendu ponownie nie poszedł po myśli kierowców Aston Martina. Zarówno Alonso, który był dwunasty, jak i czternasty Stroll pożegnali się z kwalifikacjami w SQ2. Oprócz nich z sesji odpadli: jedenasty Ricciardo, trzynasty Ocon i piętnasty Zhou.

SQ3

Tym razem kierowcy mogli korzystać wyłącznie z miękkich opon. Mimo wzmorzonej aktywności w poprzednim segmencie kierowcy czekali, aby wyjechać na tor w odpowiednim momencie. Pierwszym kierowcą, który opuścił garaż, był ponownie Max Verstappen. Dopiero wtedy kierowcy rozpoczęli wyjeżdżać na tor.

Verstappen był najszybszy w pierwszym sektorze, jednak chwilowo. Po chwili jego czas poprawił Lando Norris. Holender mimo wszystko przejechał doskonałe okrążenie, ustanawiając czas 1:34,538. Norris był wolniejszy o zaledwie jedną dziesiątą sekundę. Trzeci był Piastri. Jednak wszystkie oczy skierowały się w stronę Leclerca, który ustanowił najszybszy drugi sektor. Monakijczyk okazał się jednak wolniejszy o 0,055 sekundy! W międzyczasie Hamilton pobił obu kierowców McLarena i awansował na trzecią lokatę. Sainz był dopiero szósty, a za nim byli: Perez, Russell, Albon i Gasly.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 33,0°C
Temperatura powietrza: 39,8°C
Prędkość wiatru: 2,0 km/h
Wilgotność powietrza: 23%
Sucho