Magnussen: Nie zamierzam krytykować Haasa

"Jestem częścią tych problemów, jak każdy inny członek zespołu. Tak to widzę".
28.11.2319:33
Mateusz Szymkiewicz
492wyświetlenia
Embed from Getty Images

Kevin Magnussen postanowił wstrzymać się przed krytyką Haasa po rozczarowującym sezonie 2023.

Stajnia z Kannapolis przez większość mistrzostw plasowała się na ósmej pozycji w klasyfikacji konstruktorów, dzięki punktom zdobytym przed letnią przerwą. Mimo to na finiszu swój dorobek zdołali powiększyć bezpośredni rywale - AlphaTauri oraz Alfa Romeo, spychając Haasa na ostatnie miejsce.

W bardzo gorzkich słowach o tegorocznej pracy zespołu wypowiedział się Nico Hulkenberg, twierdząc, że szef Gunther Steiner musi zadać sobie kilka pytań w trakcie zimowej przerwy. Niemiec był szczególnie rozgoryczony nieudolnym rozwojem bolidu VF-23, który po gruntownej przebudowie w Austin okazał się wolniejszy od wcześniejszej specyfikacji.

W zupełnie innych słowach wypowiedział się drugi kierowca Haasa - Kevin Magnussen, twierdząc, że ostra krytyka nie rozwiąże problemów. To nie pomoże ekipie w żaden sposób. To sport zespołowy. Nie chcę stać i udawać świętego. Jestem częścią tych problemów, jak każdy inny członek Haasa. Tak to widzę.

Takie sytuacje budują charakter i wzmacniają cię. Uodporniasz się na trudne momenty. Z pewnością jednak nie sprawiało mi to radości. Nie był to najprzyjemniejszy sezon. Mimo to kolejny rok może być dla nas nową szansą. Zespół od dłuższego czasu demonstruje swój potencjał. Mamy wiele utalentowanych osób. Chcę naciskać w stronę rozwoju i pokazać na co nas stać - powiedział Duńczyk w rozmowie z Ekstra Bladet.