Uralkali wygrało proces z Haasem w szwajcarskim arbitrażu

Stajnia z Kannapolis ma zwrócić środki za sezon 2022 oraz wypłacić odszkodowanie.
21.06.2411:10
Mateusz Szymkiewicz
1326wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szwajcarska Izba Arbitrażowa uznała, iż ekipa Haas jest zobowiązana do zwrotu środków za sezon 2022 oraz wypłaty odszkodowania koncernowi Uralkali.

Stajnia z Kannapolis tuż po wybuchu wojny na Ukrainie podjęła decyzję o zerwaniu wszelkich koneksji z rosyjskim kierowcą Nikitą Mazepinem oraz jego sponsorami. Tytularną ekspozycję utracił koncern chemiczny Uralkali, który dokonał już pierwszych wpłat na poczet nadchodzącej kampanii.

Sprawa została skierowana do Szwajcarskiej Izby Arbitrażowej, która w czwartek stanęła po stronie rosyjskiego giganta, uznając, że Haas nie miał podstaw do zrywania umowy.

W Arbitrażu ustalono fakt naruszenia umowy przez zespół i przyznano Uralkali odszkodowanie. Haasowi odmówiono także wszelkich roszczeń wzajemnych przeciwko Uralkali. Firma oczekuje, że Haas niezwłocznie wypełni swoje zobowiązania potwierdzone decyzją Trybunału Arbitrażowego. Otrzymane środki zostaną przeznaczone na rozwój i modernizację produkcji nawozów potasowych - brzmi stanowisko koncernu.

Haas póki co nie udzielił oficjalnego komentarza w tej sprawie.