Liberty Media rozważa rozszerzenie formatu sprinterskiego
Najnowsze informacje mówią o dwunastu sobotnich wyścigach w sezonie.
19.02.2608:24
29wyświetlenia
Embed from Getty Images
Formuła 1 może zmierzać w kierunku znaczącego rozszerzenia formatu sprintów.
W oświadczeniu po ostatnim posiedzeniu Komisji F1 w Bahrajnie potwierdzono, że pomysł jest poważnie dyskutowany.
Na sezon 2026 nie planuje się jeszcze zmian, ale Liberty Media ma popierać długoterminowe rozszerzenie obecnych sześciu weekendów z sobotnim wyścigiem do potencjalnie dwunastu. Jednym z głośnych zwolenników tej idei jest doradca wykonawczy Alpine - Flavio Briatore.
Briatore uważa, że piątki w sprinterskie weekendy dają kibicom coś konkretnego do oglądania.
75-latek odrzucił również obawy, że większa liczba sprintów utrudni zespołom rozwój samochodów z powodu ograniczonych treningów.
Formuła 1 może zmierzać w kierunku znaczącego rozszerzenia formatu sprintów.
W oświadczeniu po ostatnim posiedzeniu Komisji F1 w Bahrajnie potwierdzono, że pomysł jest poważnie dyskutowany.
Prowadzono rozmowy na temat możliwości zwiększenia liczby weekendów sprinterskich nawet do dwunastu, ze względu na zainteresowanie fanów i promotorów- poinformowała FIA.
Na sezon 2026 nie planuje się jeszcze zmian, ale Liberty Media ma popierać długoterminowe rozszerzenie obecnych sześciu weekendów z sobotnim wyścigiem do potencjalnie dwunastu. Jednym z głośnych zwolenników tej idei jest doradca wykonawczy Alpine - Flavio Briatore.
Czy popieram pomysł dwunastu sprintów? Jeszcze lepiej, zróbmy dwadzieścia cztery!- powiedział w rozmowie z włoskim Formula Passion.
W przeciwnym razie piątkowe treningi powinny zostać całkowicie zniesione. Odpowiedzcie mi na jedno pytanie - co robią ludzie, którzy przychodzą na trybuny w piątki? Bo teraz piątki są tylko dla inżynierów - ustawia się samochód i testuje ustawienia w kółko. Nie robi się nic, co byłoby interesujące dla widzów
Briatore uważa, że piątki w sprinterskie weekendy dają kibicom coś konkretnego do oglądania.
W formacie weekendu ze sprintem w piątek kierowcy walczą o coś realnego, dlatego w pełni popieram zwiększenie liczby sprintów. Powiedziałem też Stefano Domenicaliemu, że zgodziłbym się nawet na sprinty co tydzień. W ten sposób pokazalibyśmy naszym klientom - kibicom - że piątki też mogą być ekscytujące na torze.
75-latek odrzucił również obawy, że większa liczba sprintów utrudni zespołom rozwój samochodów z powodu ograniczonych treningów.
Jeśli chcecie przywieźć nowe części i je przetestować, możecie to zrobić podczas wyścigu. Zespołom, które zostają w tyle, i tak trudno będzie nadrobić straty. Kibice chcą oglądać walkę i rywalizację.