Michel: Kanada może pozostać w kalendarzu F2 na dłużej

W ten weekend w Kanadzie odbędzie się druga z rund zastępczych Formuły 2.
21.05.2611:20
Maciej Wróbel
10wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor generalny F2 i F3, Bruno Michel, powiedział w rozmowie z Le Journal de Montreal, że jest zainteresowany długoterminową obecnością na torze Circuit Gilles Villeneuve.

Po odwołaniu rund w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej podjęto szybką decyzję o dodaniu do kalendarza F2 dwóch zastępczych eliminacji - w Miami i Montrealu. Oznaczało to również absolutny debiut FIA F2 na kontynencie amerykańskim.

W ostatnim wywiadzie dla kanadyjskiej prasy Bruno Michel potwierdził, że chciałby utrzymania F2 w regionie. Tak, chciałbym, żebyśmy mogli wrócić tutaj na stałe - powiedział szef F2 i F3.

Dla F1 utrata dwóch wyścigów nie jest aż tak dużym problemem, bo to około 10 procent sezonu - kontynuuje Michel, odnosząc się do odwołania eliminacji na Bliskim Wschodzie. Dla nas to ogromna różnica, ponieważ mamy znacznie mniej wyścigów.

Kiedy powiedziałem zespołom, że jedziemy do Ameryki Północnej, byli zachwyceni. Wiedzą, że to bardzo ważne, ponieważ chcieliśmy rozwijać nasz wizerunek w Stanach Zjednoczonych.

Michel zdradził także, iż rozmowy o potencjalnej rundzie w Kanadzie rozpoczęły się jeszcze przed odwołaniem wyścigów na Bliskim Wschodzie. Ludzie z Montrealu pytali mnie, czy przyjedziemy w 2026 roku, a ja odpowiedziałem: nie. Nasz kalendarz był już wtedy ustalony.

Dodanie Formuły 2 okazało się poważnym wyzwaniem logistycznym z powodu późnych zmian w harmonogramie. Tymczasowy padok zbudowano za trybuną numer 15, w pobliżu nawrotu.

Michel podkreślił również jedną z zalet F2 - kibice mają bezpośredni dostęp do padoku. Pozwala to fanom podejść i zobaczyć samochody oraz garaże, w przeciwieństwie do F1, gdzie wszyscy ukrywają to, co robią, ponieważ bolidy są niczym tajemnice państwowe - zażartował Francuz. W Formule 2 wszyscy mają ten sam samochód.

Dyrektor operacyjna GP Kanady, Sandrine Garneau, potwierdziła tymczasem, że organizatorzy są otwarci na przedłużenie współpracy. Chcielibyśmy, aby było to czterodniowe wydarzenie, by całe miasto mogło tym żyć. Sprowadzenie F2, a być może także F3, to coś, o czym rozmawiamy każdego dnia - powiedziała.