Brown oficjalnie zwrócił się do FIA ws. Mercedesa i Alpine
Niemiecki producent ma negocjować przejęcie pakietu udziałów w stajni z Enstone.
15.05.2615:20
27wyświetlenia
Embed from Getty Images
Autosport informuje, że Zak Brown wystosował sześciostronicowy list do prezesa FIA, w którym sprzeciwił się potencjalnej inwestycji Mercedesa w zespół Alpine.
Niemiecki producent łączony jest z przejęciem 24 procent udziałów w stajni z Enstone, które należą do Otro Capital. Mercedes wchodząc do Alpine jako współwłaściciel powiększyłby swoje wpływy w Formule 1, a nawet mógłby zyskać prawo do pierwokupu całego zespołu, gdyby na sprzedaż większościowego pakietu zdecydowała się Grupa Renault.
W takim scenariuszu Mercedes jako drugi podmiot obok Red Bulla mógłby posiadać dwa zespoły Formuły 1. Przeciwny temu jest dyrektor generalny McLarena - Zak Brown, który otwarcie krytykuje sytuację, w której dwie ekipy są kontrolowane przez jednego właściciela. Amerykanin przywołuje w tym kontekście sytuację z Grand Prix Singapuru 2024, kiedy to Daniel Ricciardo z siostrzanego Racing Bulls odebrał punkt za najszybsze okrążenie Lando Norrisowi, działając na korzyść Red Bulla.
Autosport informuje, że Brown napisał list liczący sześć stron do prezesa Międzynarodowej Federacji Samochodowej - Mohammeda bin Sulayem'a. Amerykanin ma oczekiwać zablokowania potencjalnego zaangażowania Mercedesa w zespół Alpine i niewykluczone, że jego działania znajdą poparcie.
Bin Sulayem pytany o tę kwestię podczas Grand Prix Miami, zasugerował, że FIA rozważy wprowadzenie przepisów, które uniemożliwią kontrolowanie jednemu podmiotowi kilku zespołów.
Nie jest jasne, w jaki sposób nowe regulacje odnosiłyby się do kwestii Red Bull Racing oraz Racing Bulls. W padoku F1 ma być jednak poparcie dla wprowadzenia wyjątku dla ekip austriackiego giganta, ze względu na fakt, iż stały się one jego własnością dwadzieścia lat temu, w zupełnie innych realiach oraz przy zupełnie innym modelu biznesowym mistrzostw.
Autosport informuje, że Zak Brown wystosował sześciostronicowy list do prezesa FIA, w którym sprzeciwił się potencjalnej inwestycji Mercedesa w zespół Alpine.
Niemiecki producent łączony jest z przejęciem 24 procent udziałów w stajni z Enstone, które należą do Otro Capital. Mercedes wchodząc do Alpine jako współwłaściciel powiększyłby swoje wpływy w Formule 1, a nawet mógłby zyskać prawo do pierwokupu całego zespołu, gdyby na sprzedaż większościowego pakietu zdecydowała się Grupa Renault.
W takim scenariuszu Mercedes jako drugi podmiot obok Red Bulla mógłby posiadać dwa zespoły Formuły 1. Przeciwny temu jest dyrektor generalny McLarena - Zak Brown, który otwarcie krytykuje sytuację, w której dwie ekipy są kontrolowane przez jednego właściciela. Amerykanin przywołuje w tym kontekście sytuację z Grand Prix Singapuru 2024, kiedy to Daniel Ricciardo z siostrzanego Racing Bulls odebrał punkt za najszybsze okrążenie Lando Norrisowi, działając na korzyść Red Bulla.
Autosport informuje, że Brown napisał list liczący sześć stron do prezesa Międzynarodowej Federacji Samochodowej - Mohammeda bin Sulayem'a. Amerykanin ma oczekiwać zablokowania potencjalnego zaangażowania Mercedesa w zespół Alpine i niewykluczone, że jego działania znajdą poparcie.
Bin Sulayem pytany o tę kwestię podczas Grand Prix Miami, zasugerował, że FIA rozważy wprowadzenie przepisów, które uniemożliwią kontrolowanie jednemu podmiotowi kilku zespołów.
Nie jest jasne, w jaki sposób nowe regulacje odnosiłyby się do kwestii Red Bull Racing oraz Racing Bulls. W padoku F1 ma być jednak poparcie dla wprowadzenia wyjątku dla ekip austriackiego giganta, ze względu na fakt, iż stały się one jego własnością dwadzieścia lat temu, w zupełnie innych realiach oraz przy zupełnie innym modelu biznesowym mistrzostw.
Mateusz Szymkiewicz