Orihara: Będziemy nadal ciężko pracować, by mieć najmocniejszy silnik
Honda wierzy, że już w sezonie 2027 będzie w stanie znacząco zmniejszyć stratę do Mercedesa.
20.08.2616:37
24wyświetlenia
Embed from Getty Images
Shintaro Orihara przekonuje, że Honda nie zamierza się poddawać i będzie nadal pracować, by powrócić do ścisłej czołówki F1.
Japoński producent fatalnie rozpoczął nową, fabryczną współpracę z Aston Martinem. Nastroje poprawiły się jednak przed przerwą wakacyjną, gdy gruntownie zmodyfikowana wersja B bolidu brytyjskiego zespołu zaczęła wykazywać wyraźne oznaki postępu.
Po wakacyjnej przerwie swój krok naprzód ma wykonać również Honda. Podczas Grand Prix Holandii na torze Zandvoort zadebiutuje zmodernizowana jednostka napędowa.
Orihara zaznacza, że Honda nie koncentruje się wyłącznie na uzyskaniu jak największej mocy. Istotnym elementem prac jest również lepsza integracja jednostki napędowej z rozwijanym bolidem Aston Martina.
Zapowiedzi Hondy pojawiają się po wprowadzeniu przez Aston Martina największego jak dotąd pakietu poprawek w sezonie 2026. Przed przerwą wakacyjną zespół zastosował łącznie 11 zmian, które stanowiły pierwszy znaczący krok naprzód względem bardzo rozczarowującej specyfikacji bolidu z początku sezonu.
Shintaro Orihara przekonuje, że Honda nie zamierza się poddawać i będzie nadal pracować, by powrócić do ścisłej czołówki F1.
Japoński producent fatalnie rozpoczął nową, fabryczną współpracę z Aston Martinem. Nastroje poprawiły się jednak przed przerwą wakacyjną, gdy gruntownie zmodyfikowana wersja B bolidu brytyjskiego zespołu zaczęła wykazywać wyraźne oznaki postępu.
Po wakacyjnej przerwie swój krok naprzód ma wykonać również Honda. Podczas Grand Prix Holandii na torze Zandvoort zadebiutuje zmodernizowana jednostka napędowa.
Myślę, że choć na początku 2027 roku nie będziemy jeszcze mieli najlepszego silnika, będziemy już znacznie bliżej naszego głównego konkurenta. Będziemy nadal ciężko pracować, aby mieć najmocniejszy silnik w połowie 2027 roku, a najpóźniej w 2028- powiedział główny inżynier Hondy w F1 Shintaro Orihara.
Orihara zaznacza, że Honda nie koncentruje się wyłącznie na uzyskaniu jak największej mocy. Istotnym elementem prac jest również lepsza integracja jednostki napędowej z rozwijanym bolidem Aston Martina.
Po przerwie wakacyjnej chcemy dzięki naszemu silnikowi ponownie znaleźć się w ścisłej czołówce. Prowadzimy intensywne rozmowy z Aston Martinem, aby lepiej zintegrować naszą jednostkę napędową z ich nowym podwoziem- wyjaśnił.
Zapowiedzi Hondy pojawiają się po wprowadzeniu przez Aston Martina największego jak dotąd pakietu poprawek w sezonie 2026. Przed przerwą wakacyjną zespół zastosował łącznie 11 zmian, które stanowiły pierwszy znaczący krok naprzód względem bardzo rozczarowującej specyfikacji bolidu z początku sezonu.