Camara: Mam nadzieję, że poznam swoją przyszłość już wkrótce
Lider klasyfikacji F2 ma być faworytem do zastąpienia Ocona w Haasie od sezonu 2027.
27.09.2610:14
33wyświetlenia
Embed from Getty Images
Nowy lider klasyfikacji Formuły 2 - Rafael Camara, ma nadzieję, że Haas już wkrótce zadecyduje o obsadzie swoich kokpitów na sezon 2027.
Stajnia z Kannapolis poszukuje następcy Estebana Ocona i w tym celu zorganizowała kilka sesji testowych przy wykorzystaniu starszego bolidu. Ekipa podjęła współpracę ze swoimi kierowcami rezerwowymi - Jackiem Doohanem oraz Ryo Hirawaką, trzecim zawodnikiem McLarena - Leonardo Fornarolim, a także z juniorem Ferrari - Rafaelem Camarą.
Według informacji sprzed weekendu w Baku, to Camara jest faworytem do startów u boku Olivera Bearmana w sezonie 2027. Kandydatura Brazylijczyka ma cieszyć się poparciem właściciela amerykańskiej ekipy - Gene Haasa.
Brazylijczyk oraz cała stawka Formuły 2 są postawieni w nietypowej sytuacji. Oficjalnie przedsionek F1 czekają jeszcze dwie rundy, jednakże weekend w Baku został powiększony o dodatkowy główny wyścig, jako potencjalne zastępstwo dla jednej z odwołanych rund na Bliskim Wschodzie. Jeżeli eliminacje w Katarze i Abu Zabi nie dojdą do skutku, niewykluczone, iż sezon 2027 dobiegł już końca w Azerbejdżanie.
Camara zapytany, czy tytułuje już siebie tegorocznym mistrzem Formuły 2, odparł:
Nowy lider klasyfikacji Formuły 2 - Rafael Camara, ma nadzieję, że Haas już wkrótce zadecyduje o obsadzie swoich kokpitów na sezon 2027.
Stajnia z Kannapolis poszukuje następcy Estebana Ocona i w tym celu zorganizowała kilka sesji testowych przy wykorzystaniu starszego bolidu. Ekipa podjęła współpracę ze swoimi kierowcami rezerwowymi - Jackiem Doohanem oraz Ryo Hirawaką, trzecim zawodnikiem McLarena - Leonardo Fornarolim, a także z juniorem Ferrari - Rafaelem Camarą.
Według informacji sprzed weekendu w Baku, to Camara jest faworytem do startów u boku Olivera Bearmana w sezonie 2027. Kandydatura Brazylijczyka ma cieszyć się poparciem właściciela amerykańskiej ekipy - Gene Haasa.
Najważniejsze jest, by cieszyć się ze swojej pracy i wykonywać ją dobrze- powiedział Rafael Camara w rozmowie ze Sky Italia.
Podchodzę entuzjastycznie do swojej sytuacji, choć skupiam się tylko na rzeczach, które są pod moją kontrolą. Mam nadzieję, że poznam swoją przyszłość już wkrótce. Dobra postawa w F2 otwiera szansę, by postawić krok naprzód. Jeżeli wygram mistrzostwo w debiucie, to chyba nie muszę już nic więcej udowadniać. Mam nadzieję, że będzie to za mną już niebawem.
Brazylijczyk oraz cała stawka Formuły 2 są postawieni w nietypowej sytuacji. Oficjalnie przedsionek F1 czekają jeszcze dwie rundy, jednakże weekend w Baku został powiększony o dodatkowy główny wyścig, jako potencjalne zastępstwo dla jednej z odwołanych rund na Bliskim Wschodzie. Jeżeli eliminacje w Katarze i Abu Zabi nie dojdą do skutku, niewykluczone, iż sezon 2027 dobiegł już końca w Azerbejdżanie.
Camara zapytany, czy tytułuje już siebie tegorocznym mistrzem Formuły 2, odparł:
To byłoby bardzo dziwne, gdybym dowiedział się w domu, iż sezon dobiegł już końca. Nigdy wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca. Mimo to mój rok uważam za całkiem pozytywny.
Mateusz Szymkiewicz