Lauda: McLaren odczuje skutki afery szpiegowskiej

Tymczasem według plotek Lewis Hamilton ma od tego sezonu zarabiać 17,7 mln. dolarów rocznie
09.01.0817:47
Qnik & Mariusz
2620wyświetlenia

Niki Lauda powiedział, że nie jest przekonany co do tego, że McLaren może wyjść bez szwanku z zeszłorocznych zawirowań związanych z aferą szpiegowską i być w sezonie 2008 w pełni konkurencyjny.

Mercedes nadal miał śledztwo na karku (po zakończeniu sezonu) i wprowadził dobrowolnie kilka zmian w samochodzie. - powiedział trzykrotny mistrz świata dla dziennika Bild. Porównując przygotowania czołowych zespołów stwierdził też, że Ferrari w tym czasie spokojnie mogło skupić się na własnych sprawach.

Jednakże dyrektor wykonawczy McLarena - Martin Whitmarsh twierdzi, że olbrzymia kara finansowa, wykluczenie z mistrzostw konstruktorów w 2007 roku, śledztwa i przerwy w projektowaniu były jedynie drobnymi problemami podczas prac nad MP4-23. Mam ogólnie nadzieję, że byliśmy wystarczająco skupieni i skoncentrowani na przezwyciężeniu problemów. - powiedział podczas prezentacji nowego bolidu w Niemczech.


Tymczasem brytyjski tabloid News of the World donosi, że Lewis Hamilton zgodził się na podpisanie nowego pięcioletniego kontraktu z ekipą McLaren. Kierowca ma zarabiać 17,7 miliona dolarów rocznie, a dodatkowo może zdobyć bonus w postaci 5,9 miliona dolarów za wygranie mistrzostw.

To samo źródło sugeruje, że w minionym roku Hamilton zarobił 688 tysięcy dolarów z samego angażu, ale po doliczeniu premii za punkty suma ta wzrosła do blisko dwóch milionów dolarów. Sam zainteresowany podczas prezentacji nowego samochodu McLarena powiedział, że byłby szczęśliwy, mogąc zakończyć karierę w Formule 1 właśnie w tym zespole.

Zawsze powtarzałem, że z chęcią mogę pozostać w McLarenie do końca swej kariery, jeśli tylko mnie zechcą. Jestem w doskonałych relacjach z zespołem, z którym jestem związany już od dawna, praktycznie od startów w kartingu. Zamierzam poprowadzić ten zespół do zwycięstw na torze w tym roku. Moje relacje z członkami zespołu jedynie wzmocniły się po tym wszystkim, co wydarzyło się poza torem w zeszłym roku i po tym, jak mnie wspierali wszyscy w ostatnich wyścigach poprzedniego sezonu. - powiedział Hamilton.

Źródło: F1-Live.com, Pitpass.com

KOMENTARZE

10
rafaello85
10.01.2008 03:40
A ja myślę, że strata tych 100 mln.$ w niewielkim stopniu odbije się na McLarenie. Po prostu Mercedes wyłoży więcej kasy i koniec. Spytajmy Dennisa co by wolał - 100 mln. $ kary czy wykluczenie z sezonu 2008... Jestem przekonany, że zakaz startów w tym roku byłby jeszcze bardziej kosztowny. Wtedy pewnie kilkaset milionów poszło by się...
Pussik
10.01.2008 08:20
Znów ten p... hipokryta. A jak Mclaren bedzie w pełni konkurencyjny to powie, iż był przekonany, ze afera szpiegowska w zaden sposób nie osłabi McLarena.
uriah
10.01.2008 12:15
nie podoba mi sie ze hamilton znalazl sie w f1, bo go niecierpie (za jego glupie wypowiedzi) ale musze powiedziec ze to bardzo dobry kierowca i do Schumiego wcale duzo nie brakuje.
mazi6622
09.01.2008 11:26
jacek2601 do Schumachera to mu jeszcze sporo brakuje:)
jacek2601
09.01.2008 09:19
Oby nie zrobił tego co Shumi z Ferrari.
jędruś
09.01.2008 06:42
Miejmy nadzieję , że tak właśnie będzie. Hamilton teraz dostanie więcej kasy, ale z pewnością nie straci motywacji do wygrywania. Ma w McLarenie jeszcze dużo do udowodnienia . Mam nadzieję że ta liczba 17 , skończy się dla niego tak samo jak dla Rafcia ( choć tego kierowcę akurat darzyłem sympatią ) :D
kLc!
09.01.2008 06:12
"a dodatkowo może zdobyć bonus w postaci 5,9 miliona dolarów za wygranie mistrzostw." brzmi to tak samo, jak wtedy, gdy już prosił rona o możliwość zabrania pucharu Mistrza Świata- mam nadzieję, że tym razem skończy się tak samo jak rok temu.
Arturo03708
09.01.2008 06:03
Popieram panowie, popieram :) Mam nadzieje że Koval popędzi mu troche kota, oczywiście jeżeli będzie mu wolno.
michal2111
09.01.2008 05:25
''To samo źródło sugeruje, że w minionym roku Hamilton zarobił 688 tysięcy dolarów z samego angażu, ale po doliczeniu premii za punkty suma ta wzrosła do blisko dwóch milionów dolarów. Sam zainteresowany podczas prezentacji nowego samochodu McLarena powiedział, że byłby szczęśliwy, mogąc zakończyć karierę w Formule 1 właśnie w tym zespole.'' (FIA)Milton mógłby nawet teraz zakończyć karierę. Nie miałbym nic przeciwko :)
Easyrider
09.01.2008 05:24
"Sam zainteresowany podczas prezentacji nowego samochodu McLarena powiedział, że byłby szczęśliwy, mogąc zakończyć karierę w Formule 1 właśnie w tym zespole." - to niech odejdzie pod koniec 2008! :-)