Schumacher dostał karę obniżenia pozycji na starcie o 10 miejsc

To wynik bezpardonowej walki z dawnym kolegą zespołowym Rubensem Barrichello
01.08.1018:06
Marek Roczniak
10162wyświetlenia

Michael Schumacher został ukarany za niebezpieczną jazdę w końcowej fazie dzisiejszego wyścigu na torze Hungaroring. Sędziowie zdecydowali się na obniżenie pozycji startowej Niemca do Grand Prix Belgii o 10 miejsc.

Kierowca Mercedesa walczył ze swoim dawnym kolegą zespołowym Rubensem Barrichello o ostatnie punktowane miejsce i próbował zepchnąć Brazylijczyka na ścianę oddzielającą prostą startową od alei serwisowej. Ostatecznie Barrichello nie wpadł na ścianę i udało mu się wyprzedzić Niemca, ale jego manewr obronny nazwał po wyścigu szalonym.

Incydent ten został rozpatrzony po wyścigu przez zespół sędziowski FIA, w którego składzie znalazł się były kierowca Formuły 1 - Derek Warwick. Stewardzi orzekli, że Schumacher w nieprzepisowy sposób próbował powstrzymać kierowcę Williamsa podczas manewru wyprzedzania. Przyznana kara obniżenia pozycji startowej zostanie wyegzekwowana za cztery tygodnie na jednym z ulubionych torów Schumachera - Spa-Francorchamps.

Źródło: Autosport.com

KOMENTARZE

56
villy
02.08.2010 12:18
@Nirnroot Nienawidzę to jest niewłaściwe określenie w sytuacji gdy kolesia znam tylko z telewizora, i niemal tylko z uprawiania sportu. Nigdy go nie lubiłem nie ukrywam tego, ale mam szacunek do niego jako 7-krotnego mistrza świata, tak samo jak do urzędu prezydenta ktokolwiek by nim był. Ale bądźmy obiektywni, Schumacher poza paroma wyjątkami fatalnie się prezentuje, a ta sytuacja potwierdza to jedynie. Rosberg go niemal co wyścig leje. Połowa stawki lepiej się od niego prezentuje i w dodatku bierze zapewne mnóstwo kasy. Był mistrzem świata, ale kiedy to było?? Teraz nawet w 1/4 nie prezentuje się jak wtedy. A nie brakuje kierowców, którzy chętnie by go zastąpili: Kovalainen, Trulli, Glock, Fisichella i Heidfeld. Niektórzy kibice ciągle wspominają Wembley, a w F1 7 tytułów mistrza Schumachera?? To już było dawno, trzeba zejść na ziemię, teraz Schumacher jest przeciętniakiem, a nie po to go zatrudniano w Mercedesie, żeby walczył o 1 pkt. I jeszcze jedno tytuł mistrza świata Buttona na 10000000000000000000000000% nie był przypadkowy. Pozdrawiam
Aquos
02.08.2010 07:21
Lekko z boku tematu (ale tylko lekko) - muszę przyznać, że poczciwy Barrichello mnie zaskoczył, bo dotąd raczej nie pokazywał się jako twardy "fighter", a tu nie odpuścił, mimo dużego zagrożenia. Pokazał, że 299 GP w gorącym kokpicie mimo wszystko nie ugotowało mu tego, co ma w spodniach :)
nowitek
02.08.2010 06:50
Szkot. W przypadku gdy Schumaher jechał na niepunktowanej pozycji czarna flaga byłaby mało znaczącą karą
FelipeF1.
02.08.2010 06:49
dobrze mu tak za takie coś to musi być surowa kara
Szkot
02.08.2010 06:03
Kiedyś karano czarną flagą za coś takiego, to nie było sportowe zachowanie z której strony by nie patrzeć, a teraz wielce muszą rozprawiać i uwentualnie dopieprzą coś komuś post factum.
noofaq
02.08.2010 05:50
do tej pory broniłem Schumiego.. wczoraj pokazał że jednak czas na emeryturę nadszedł.. rozumu w tym wieku już go nikt nie nauczy..
nowitek
02.08.2010 05:27
Niektórym ekspertom coś się pomieszało . SPYCHANIE ! (nie blokowanie) Rubensa na betonową bandę przy prawie 300Km/h nazywacie walką??? To jest chore! Wy chyba też.
tomask75
02.08.2010 05:24
Proste podsumowanie, tylko nie wiem czy nie za mocne jak na to forum: IDIOTA. Dobrze że się skończyło dobrze, ale proszę Mercedesie nie inwestuj w tego kierowcę w następnym roku! Michaelu odejdź w niełasce już teraz. Niechaj legenda jaką stworzyłeś pozostanie, aczkolwiek teraz okraszona jeszcze większą kupą gnoju. Aż chciało by się na koniec zacytować jednego z polskich polityków: "s... dziadu"!
kasztan77
02.08.2010 04:54
Był taki jeden szofer który wypchnął w Kanadzie Kubicę (czyt. umiejętnie blokował, bronił się), skończyło sie totalną kraksą - nic nie było, oceniono że Kubica zbyt optymistycznie podszedł do wyprzedzenia..... bez kar ok, spoczko. Alonso w tym roku w Wielkiej Brytanii - ukarany za wyprzedzenie Kubicy poza torem... spoko, wyprzedzał poza torem.A tu Barich wyprzedza poza torem - wszak ta linia ciągła przy stanowiskach dowodzenia na prostej to jest tak tylko od parady, nie no, przez przypadek ktoś ja domalował, ale Rubens tego nie widział jak i "sędziowie", ot po prostu ociemniło ich. ... tak jak wtedy kiedy cisnął kierownica w Monako.
paolo
01.08.2010 11:56
Oj tu się mocno mylisz kolego. Jeszcze naście godzin temu trzymałem kciuki za powrót Schumachera. Już nie trzymam. A Buttona to uważam za geniusza. Jeździć piekielnie szybko kilku potrafi ale tak się bawić techniką i oponami to niewielu. To jest w zasadzie jeden z powodów dla którego mogę zostać uznany za kubicomaniaka. On też ma to coś. Jazda czymkolwiek gdziekolwiek nie mówiąc o F1 wymaga więcej przygotowań niż samo "ciśnięcie w zakręcie" albo u co lepsiejszych to na prostej na 1/4 mili. Tej wiedzy trzeba mieć więcej niż się wielu wydaje. A Schumacher przynajmniej dla mnie takim posunięciem bez powrotu formy tylko samym chamstwem po prostu się zeszmacił. Można walczyć o tytuł i próbować "niestandardowych" zagrywek ale o co tu niby chodziło? Pojedynek emerytów i rencistów? No to trzeba było jak emeryci i renciści grzecznie się nawrócić, odbębnić z rańca pare zdrowasiek i szanować bliźniego na torze!!! Rubens nawet po akcji agresji nie wykazywał, a Schumacher na śmierć i życie? No litości o jeden punkt? No jak potrafię docenić sporą ilość testosteronu i adrenaliny na torze tak głupoty nie toleruję.
Nirnroot
01.08.2010 11:40
Nie wiem czy to stosowne pytanie, ale zaryzykuję... Za co wy darzycie MSC taką nienawiścią? Bo rozumiem z tego, że brakuje wam tylko jego krwi, bo wrócił po 3 latach nieobecności i "robi gorszą robotę niż ktokolwiek inny na jego miejscu"? Czy dlatego, że stosuje te same zagrywki co w latach swoich sukcesów? A może mówią to te same osoby, które sądzą, że Jenson jest mistrzem "z przypadku" - to by wiele tłumaczyło.
paymey852
01.08.2010 11:30
No fajnie że sędziowie zaczynają reagować na chamstwo . Vettel dostał kare gdy nie zostawił miejsca Kubicy, a biedny Coulthard mógł tylko to http://www.youtube.com/watch?v=VXZJOs-87wQ&feature=related Schumi wielkie dzięki że wruciłeś, gdyby nie to, Rubens nie pojechał by cię tak przepięknie. 1 punkt a jak smakuje.
robbo
01.08.2010 10:10
paolo to było Spa 98 Michael prowadził z ogromną przewagą, dublował Coultharda... http://www.youtube.com/watch?v=mmXUtwSIzmM
topor999
01.08.2010 09:29
Ofer710 a ja wręcz przeciwnie , mam nadzieję że nie zachoruje i nie odnowi mu się dawna kontuzja i będzie robił z siebie pośmiewisko aż do końca 2012 bo chyba tyle obowiązuje jego kontrakt, tyle że pewnie ma jakiś paragrafik że może podkulić ogon i uciec wcześniej...
paolo
01.08.2010 09:24
Nie pamiętam dokładnie kiedy to było. Ale było. Schumacher dublował zdaje się, że drugiego w wynikach i prawie na pewno był to McLaren. Nie dało rady i był dzwon. Po wyścigu pobiegł z pięściami szukać sprawiedliwości. Dzisiaj niech się cieszy, że dostał karę obniżenia pozycji na starcie o 10 miejsc bo moim zdaniem to mu się po ryju należało. No dał popis. Zamiast dać próbki tego co najlepsze to dał próbkę swoich najgorszych zachowań. Niech się chłopina cieszy, że Rubens to pocieszna bestia bo jakby to był Montoya to wizyta u dentysty obowiązkowa i jak najbardziej zasłużona. Znalazłem i polecam tym, którzy chcą Schumachera w tej sytuacji bronić. http://www.youtube.com/watch?v=TeAuQ2Xem4Q To ja może jeszcze przeliteruję. ROZCZAROWANIE!!! I to wielkie. Dobrze, że Rubens dał radę, a crazy to słabe określenie na taki "wyczyn". Fajny filmik po całej akcji polecam. Rubens jest dla mnie jak jedna wielka maskotka:) http://www.youtube.com/watch?v=TgE6XEXtB-Q W tym przypadku to chyba można powiedzieć, że szkoda bo się majkelowi należało czymś po łbie dostać. Jak liczyłem na jego udany powrót tak chyba już po raz kolejny straciłem do niego szacunek. No jak tak można... Ręce opadają... Brawo Rubens. Choć jak mówię gdyby to była akcja z Motoyą i wypłaciłby mu w tą połataną czaszkę to nie miałbym tego Kolumbijczykowi za złe:)
Tasiorsa
01.08.2010 09:13
Dla lepszego obrazu sytuacji zrobilem filmik http://www.megavideo.com/?v=NXTLCOM8 Niektorzy mowia ze takimi decyzjami sedziowie zabijaja ten sport...Osobiscie jestem jak najbardziej za walka na torze. Probami nawet bezpardonowych atakow jak za czasow Juana Pablo Montoyi, umiejetnego bronienia sie przed atakami szybszych kierowcow itd ale wg mnie to nie byla proba obrony. Gdy Rubens zszedl na wewnetrzna i zaczal wyprzedzac Schumi powinien juz jechac swoja linia toru a tu widac jak usiluje zepchnac Williamsa na betonowy mur...Az boje sie pomyslec co by bylo gdyby mur byl troszke dluzszy, nie bylo by kawalka pobocza...Wg mnie kara sluszna...Martwi ze Schumi bedac slabszym i fizycznie (chyba) i sprzetowo (glownie) nie potrafi zachowac nerwow na wodzy. Przyznam gdy mu nie szlo zaczalem mu wrecz kibicowac, potem sobie tlumaczyc ze w 2011 bedzie mial auto pod siebie zrobione itd a teraz nie wiem co o tym myslec... a reasumujac walka tak, wyprzedzenia tak...ale chamstwo i brawura zdecydowanie NIE! A po dzisiejszym GP w ktorym gdyby nie SC procesja by dojechala do mety az sie cisnie na usta.. tankowanie wroc! Tak to majac slabszy bolid mogles nadrobic a tak 2 RBR 2 Ferrari 2 McL 2 Renault.. to nie jest przypadek... i zawsze prawie tak samo...jedyna atrakcja w tym roku jak popada...Dawniej chociaz jedni zjechali wczesniej drudzy pozniej...Mogles grac ze strategia na fuksa - np ze a noz bedzie SC...a teraz smieszy mnie jak mowia ze mial strategie dobra....Teraz strategia to pytanie czy zjedzie 2 czy 4 kolka pozniej na jedna jedyna zmiane....
Barth
01.08.2010 08:54
@up ok, wiem o tym.. powiedzmy, że z premedytacją złapałem za słowa:) Nie sądzę, niezależnie od tego co piszemy, aby ktokolwiek tu życzył sobie krwi na torze i wyścigów typu Death Race. Uważam, że kara dla Schumiego była zasłużona, ale większa to byłaby już chyba niesprawiedliwość (niektórzy jak czytam idą w drugą skrajność i najchętniej zdyskwalifikowaliby go). Po prostu czasem te wyścigi są tak samo emocjonujące na LIVE timing'u jak w TV, co rodzi frustracje. Jak tu ktoś już pisał - bardziej niebezpieczny był dziś cyrk z kołem w boksach. Pozdrawiam
SoBcZaK
01.08.2010 08:35
@Barth- mój komentarz nie posyła nikogo w bandę i może źle to ująłem w słowa ale nie rozumiem ludzi , którzy bronią Schumiego tekstami typu "żeby baricz nie płakał że była ostra walka" itd.... wpchyanie kogoś w bandę przy 290 km/h to nie jest szaleństwo tylko głupota. Schumi o mało co nie narobił większych szkód dla siebie i dla innych.
Ofer710
01.08.2010 08:19
'wielki miszcz' zakopuje swoją legendę tym beznadziejnym sezonem, nie wiem co go podkusiło żeby dać się w to wszystko wmanewrować (zakładam że nie jest jełopem który przepuścił zarobione pieniądze i ich na gwałt potrzebuje, takich sygnałów raczej nie było), walka z Rubensem bez sensu, po pierwsze Szewc stworzył zagrożenie niewspółmierne do sytuacji bo nie walczyli o mistrzostwo, po drugie widział że Rubens dochodzi go szybko i ma w danej chwili wyścigu dużo większe możliwości, spychanie Rubensa na ścianę to wyraz frustracji i cieniactwa. Tym którzy się tak podniecają że nareszcie jest walka i wszystko było ok polecam wieczorową porą spacer po lokalnej 'dzielnicy latających noży' z okrzykiem 'czego chamy nie śpicie !!!!!', to was wyleczy, patrzenie na ekran TV jak ktoś ryzykuje życiem można łatwo przetestować samemu. W przyszłym sezonie 'wielki miszcz' zachoruje i zastąpi go ktoś inny to pewne jak słońce, nie będzie czego żałować.
BlindWolf
01.08.2010 08:09
Czarna flaga dla ... w czasie wyścigu może by była odebrana jako poniżenie i pochopnie wydana decyzja . Kara 10 miejsc w plecy po wyścigu to już tylko kara z którą się zgadzam. Nawet Schumacher musi się liczyć z tym ,że nie są to "dawne czasy" jak to niektórzy określają . Szkoda tylko ,że sędziowie zbyt często jak misiowie mają oczy z guzików i starają się nic nie widzieć .
Barth
01.08.2010 08:04
@up "troche szkoda, że nie doszło do kontaktu". To rozumiem, że żeby tylko udowodnić zasadność własnych poglądów i frustracji związanych z Schumacherem, gotów byłbyś posłać Baricza na bandę.. Tak, sorry ale zdobyłeś PP w wyścigu na najdurniejszy komentarz pod tym artykułem.
SoBcZaK
01.08.2010 07:52
troche szkoda, że nie doszło do kontaktu- wtedy nei było by wątpliwości co do głupoty Schumiego (bo tak czytam wasze durne komentarze i nie moge sie nadziwić waszej ignorancji), a sam Schumi może by sobie dał spokój z F1 bo przynosi hańbę sam sobie... i niech nie wciska kitu że skupia sie na przyszłym sezonie bo od tego to jest zespół, któy buduje nowy bolid a on ma dawać z siebie maximum a póki co Rosberg boje Schumiego na głowe i jestem pewien, że Heidfeld zrobiłby to samo. I prosze nie mówić, zę Nick miał okazje jeździćw tamtym roku bo Schumi miał przed sezonem pełne testy za bolidem, mamy połowe sezonu a on dalej nie pokazuje nic NIC NIC.
Barth
01.08.2010 07:46
@robbo prawdę mówisz, duże piwo dla Ciebie :) Może było niebezpiecznie, ale dobrze się skończyło i co ważne była walka na torze i emocje (nie tylko związane z bzdurami wygadywanymi przez naszych wspaniałych komentatorów). Do łez doprowadza mnie tzw. "automatyczne" zdobywanie pozycji, kiedy kierowca cierpliwie czeka na zjazd zawodnika przed sobą. Pewnie, że trudno jest wyprzedzać, ale zachowawcza jazda kierowców kiepsko wróży widowiskowości wyścigów. Dobry kierowca może być wredny i musi być zapatrzonym w siebie egoistą - dla mnie bomba - niech ten charakter przelewa na tor - jest wtedy o czym pogadać i co oglądać poza tabelkami z wynikiem:) a Baricz potwierdził że ma jaja:)
Heikki
01.08.2010 07:43
Z pełnym szacunkiem, ale Panie Schumacher odpuść sobie ......
DANI
01.08.2010 07:29
Nie no najlepiej jak po kwalifikacjach nic juz na torze sie nie zmieni i wszyscy grzecznie dojada do mety na swoich miejscach Schumacher, Hamilton, Vetel to jedyni bezkompromisowi kierowcy z prawdziwym instynktem zwyciescy.
wisluk
01.08.2010 07:27
W końcu wyjaśniona wielka tajemnica... STIG to jednak Schumacher!!!
benethor
01.08.2010 07:24
@michael85: swoją drogą ciekaw jestem co by pokazał Miszczunio za kierownicą Footworka z 1993, którym jeździł Warwick... Bo jego Benetton był wtedy gdzieś mniej więcej tam, gdzie teraz Mclaren jest
lipus
01.08.2010 06:37
Manewr MSC z lekka chamski. Jak dla mnie to koło Rosberga lecące w tłum było bardziej niebezpieczne niż manewr dwóch kierowców, którzy w kontrakcie mają zapisane by się ścigać. A kary jakoś nieadekwatne. Zaznaczam, że nie jestem ślepym fanem ani MSC ani BAR.
niza
01.08.2010 06:13
Jest, jest, jest! Będę teraz może nieobiektywna do końca, ale napiszę, że bardzo cieszy mnie ta kara dla niego, tym bardziej, że nie przepadam za mistrzuniem. Cholernie się cieszyłam jak Rubens go wyprzedził po tym jak o mało co nie zaliczył ściany. Szkoda, że nie dostał bana na następny wyścig, ale dobre i to. Dobra już kończę, ale mimo wszystko jestem usatysfakcjonowana.
Nirnroot
01.08.2010 06:02
THC - masz rację. Chciałem tylko udowodnić, że to nie jest tak, że "Szumi wepchnął biednego Rubensa na ścianę za nic" jak niektórzy starają się to przedstawić. Rubinho to też niezły gagatek i ma wielkie jaja, że podjął się w ogóle tego manewru, trzeba myśleć tylko o atakowaniu i olać niepewności i ewentualne konsekwencje - za to cenię te szalone manewry Rubensa, bo, choć to brzmi banalnie - gość jeździ sercem i uczuciem, emocje nim kierują non-stop i dzięki temu jest jak jest. Inna sprawa, że pewnie ostatnio rozdrapał te lata pod papierem w Maranello i dużo mu buzowało jak wiedział z kim będzie walczył. Dla mnie był to jeden z najlepszych momentów tego sezonu. Ludzie zapamiętają ten manewr na lata.
kemek
01.08.2010 05:59
Przy aktualnych konstrukcjach powinien być wręcz jeszcze przepis nakazujący kierowcy z góry - po wyjściu z zakrętu - wybór linii dojazdu do następnego zakrętu. Zakaz jazdy całkowicie defensywnej na pewno nie przejdzie, ale to wyżej - myślę, że by mogło. Ci, którzy mówią, że MSC czysto się bronił, pewnie narzekają między wyścigami na mało wyprzedzeń. A właśnie taki sposób obrony, jaki pokazał MSC jest praktycznie niezawodny przy obecnych bolidach (zakładając brak uślizgu na wyjściu na prostą). Kubica potrafił się bronić przed dużo szybszym Lewisem w Australii mimo wolniejszego bolidu (oczywiście nie tak agresywnie, ale umiejętniej).
michael85
01.08.2010 05:44
Szkoda, że sędziowie są stanowczy tylko wobec Schumachera i Kubicy. Jestem pewien że LH za podobne zachowanie niczego by nie otrzymał no może lizaka od Martina. Prawda jest taka że wielu sędziów to byli kierowcy, którzy chcą upokorzyć Michaela bo wiedzą, że nie dorastają mu do pięt, a o ich "wyczynach" nikt nie słyszał.
Vinc
01.08.2010 05:33
robbo dobrze gada, polać mu ;)
THC-303
01.08.2010 05:25
Nirnroot - Montoya vs Barrichello na Suzuce w 2001? Tam Rubens istotnie wyprzedzał po trawie, ale to było już na dohamowaniu do szykany i prędkość była niewielka, a ściany były daleko :)
robbo
01.08.2010 05:25
co za czasy, zamiast sportowców mamy płaczków, to jest wyścig Rubens, to F1 a nie gra w bierki, spadną trzy krople deszczu i już start za SC, wszystkie pułapki żwirowe wyasfaltowane, nowe tory przeraźliwie nudne z marginesem 100m heh, chłopcy z Playstation poszukajcie sobie w necie wyścigów z lat 70-tych i 80-tych
villy
01.08.2010 04:49
Ile Schumacher bierze kasy za kompromitowanie się?? Mercedes powinien po sezonie rozwiązać z nim kontrakt i zatrudnić kogoś tańszego kto będzie przyzwoite wyniki osiągać. Trulli, Kovalainen, Glock, Fisichella czy Heidfeld bardzo chętnie zajmą jego miejsce, a to że lepiej jeżdżą niż on aktualnie to chyba nikt nie ma wątpliwości. 3 pierwsi marzą o porządnym zespole, a 2 następni mają napewno dosyć bycia rezerwowymi. A Schumacher jak chce jeździć, to niech się przeniesie do: Lotusa lub Virgina, gorszego wyniku niż tamci kierowcy nie osiągnie. Pozdrawiam
Player1
01.08.2010 04:49
Idąc tym tropem dorzućmy jeszcze możliwość wyprzedania w boksach bez limitu prędkości, a tych co przeżyją kraksy niech publiczność rzymskim zwyczajem niech ułaskawia bądź karze śmiercią (vide walki gladiatorów). Chleba i igrzysk panowie.
Gilles
01.08.2010 04:41
nie mega kraks... i o zolder mi nie przypominaj :( jestem fanem... jak by to.. naturalności i "dzikości" w prowadzeniu auta.. ;) a co do Miśka... taki był, jest, będzie.. i za to go lubie.. może mnie zjedziecie... ale cóż bywa :) Edit: Nirnroot, zgadzam sie w 100%
Nirnroot
01.08.2010 04:38
Ale gadacie głupoty. MSC blokował, a podczas manewru wyprzedzania przez Rubensa jeszcze machnął w prawo kierownicą by zniechęcić Rubensa. OK - to było niebezpieczne. Ale czy Rubens nie wpychał się już tam na siłę? Przecież mógł spróbować z lewej, a nie przy ścianie, potem tnąc wyjazd z pitlane. Tak tak, "on już tak robił" , przypomnijcie sobie Silverstone 2003 i wpychanie Alonso na trawę przy dojeździe do Stowe. Jasne, że go to nie usprawiedliwia. To żaden argument. Ale można było się tego spodziewać, prawda? A Rubens to już najlepiej na świecie o tym wiedział. Rubens też jest podobny. Pamiętacie jego pojedynek z Juanem Pablo, który skończył się dwoma kołami na trawie dla Rubinho? "Jesteś bardziej szalony niż ja" powiedział wtedy JPM. Trafiło po prostu na dwóch facetów z doświadczeniem z lat kiedy taki pojedynek był normą, a na pewno nie wywoływał takiego "och och" niektórych z Was. Kara jak na dzisiejsze czasy zasłużona. A bolidy są przygotowane do rolki przy 250km/h, sami dobrze o tym wiecie, więc "zagrożenie życia" to kolejna bzdura. Szczególnie przy rolowaniu, a nie kolizji "face2face" PS - jestem fanem zarówno Michaela jak i Rubensa
Vinc
01.08.2010 04:38
A kto powiedział, że ten sport jest bezpieczny? Przepraszam za słownictwo, ale jak się za***a to trzeba się liczyć z niebezpieczeństwem. Podwyższone standardy bleblebleble i potem tak jest, że wszyscy narzekają, że procesja nie wyścig. Nie przepadam za Schumacherem ale uważam, że przesada z tą karą ;)
bass001
01.08.2010 04:35
Gilles jak można zauważyć po nicku, pewnie jesteś fanem mega kraks. Kara zasłużona. Nie pierwszy taki numer wielkiego shu, ale pierwszy tak blisko bandy/
Gilles
01.08.2010 04:35
spoko, z chęcią bym się z nim zamienił miejscami ;)
flow
01.08.2010 04:29
No napewno. Piekniejsza by byla jakby Baricz wyladowal kaskiem na betonie
Gilles
01.08.2010 04:28
ten "sport" coraz bardziej schodzi na psy.. to była piękna walka a nie jakaś tam "niebezpieczna sytuacja"...
maciej
01.08.2010 04:20
Czyli w GP Belgi będzie walczyć z Sakonem o 23 miejsce :D
AdrianAdrian
01.08.2010 04:18
Przynajmniej sie coś dzieje Rubens przejechał troche po trawie i tyle, a tak to wszyscy narzekają że nic sie dzieje, a jak już coś sie dzieje to i tak narzekanie.
krzysiek_aleks
01.08.2010 04:17
Ale jeżeli by była ta dyskwalifikacja to Mercedes albo nie mógłby wystartować, albo mógłby wystawić tylko Nico, HEI i tak by nie wystartował (chyba)
topor999
01.08.2010 04:17
To normalne zachowanie dla niego, czekam kiedy się pojawia komentarze jego fanów i osób zapatrzonych w niego, a ciekawi mnie to jaką konkretnie wymówkę wymyślicie dla tego 7 krotnego mistrza świata...
michal5
01.08.2010 04:17
kara jak najbardziej poprawna ale tak się jeździ i tak
Sycior
01.08.2010 04:16
Już się bałem że będzie reprymenda :D Chyba pierwszy raz zgadzam się z sędziami w tym roku. Aż boję się pomyśleć co by się stało gdyby Schumi zepchnął Rubinho na bandę :O
pjcarp
01.08.2010 04:16
troche za duza ta kara,mogli 5 miejsc dac , Rubens przez radio domagal sie czarnej flagi dla Misia
Davider
01.08.2010 04:15
Nie wierzyłem w to co widziałem. Barichello cudem uniknał kontaktu z tą ścianą, gdyby była dłuższa o metr czy dwa mielibyśmy mega kraksę na pełnej prędkości.
Xerkses
01.08.2010 04:14
Schumacher pewnie nie jest teraz taki uśmiechnięty jak na tym zdjęciu wyżej ;P
Player1
01.08.2010 04:13
Szkoda, że nie DNS bo chciałbym zobaczyć HEI w mercedesie (kibicuje KUB a lubie QN :P )
krzysiek_aleks
01.08.2010 04:13
Poprawna decyzja, ten manewr był bardzo niebezpieczny.
Gahmud
01.08.2010 04:12
I dobrze...