Vettel: Nie będę miał problemu z Raikkonenem jako zespołowym partnerem

Niemiec daje nam coraz bardziej do zrozumienia, że w sezonie 2015 będzie jeździł dla Ferrari
16.11.1417:12
Mateusz Szymkiewicz
2905wyświetlenia

Sebastian Vettel przyznał, że posiadanie Kimiego Raikkonena jako zespołowego partnera nie będzie dla niego stanowiło problemu.

Niemiec po sezonie 2014 opuści ekipę Red Bull Racing i wiele wskazuje na to, że od przyszłorocznych zmagań będzie on reprezentował barwy Ferrari. Mimo to włoska ekipa niczego dotychczas nie potwierdziła, ze względu na fakt, iż chce poczekać do momentu, aż Fernando Alonso postanowi dokładnie określić swoje przyszłoroczne plany.

Mimo to 27-latek daje nam do zrozumienia, iż już posiada umowę ze stajnią z Maranello. Najpierw kierowca w ankiecie dla Sky Italia podał informację, że jest kierowcą Scuderia Ferrari, natomiast teraz w rozmowie z gazetą German Sunday otwarcie mówi, iż nie będzie miał problemu z posiadaniem Kimiego Raikkonena jako zespołowego partnera.

Dla mnie jazda u boku Kimiego będzie całkiem w porządku - powiedział Sebastian Vettel. On jest zawsze szczery i konkretny, więc jeśli chodzi o ludzką stronę, nie powinno być żadnych problemów w przyszłości. Raikkonen - dzięki Bogu - nie jest w jakikolwiek sposób zainteresowany polityką w zespole.

KOMENTARZE

12
derwisz
16.11.2014 09:03
@marios76 I tak nikt w bajki nie uwierzył. Czy uważasz, że RBR puściłby Vettela gdyby widział w nim wartościowe wsparcie? W oczach kierownictwa zespołu nawet 4 zdobyte tytuły nie podniosły jego komercyjnej wartości. Zamiast walczyć o przedłużenie kontraktu z mistrzem, mającym przed sobą najlepsze lata do uprawiania tego sportu, nie zrobili nic. Odetchnęli z ulgą, że bez dodatkowych kosztów mogli się go pozbyć, tak jak pozbywa się wytwarzającego buble pracownika.
marios76
16.11.2014 08:33
@dyfuzor666 Nie wierzę, że w przyszłym sezonie w RB byłby lepszy od Daniela. On też to wie... swoje zdobył, teraz nowy słabszy partner, wsparcie teamu i wraca motywacja. Dla mnie śmiech! Z 4 tytułami nie narzekałbym na bolid, tylko robił wszystko, by pokazać mistrzowski kunszt na tle Ricardio. Dał ciała, wyszła na jaw przeciętność- trzeba wiać, bo za rok nikt nie uwierzy w bajkę, że kolejny bolid nie leży :D
Dorel
16.11.2014 08:10
[quote] Raikkonen – dzięki Bogu – nie jest w jakikolwiek sposób zainteresowany polityką w zespole[/quote] Sebek chce najwyraźniej owinąć sobie zespół w okół palca sądząc po tym cytacie. Będzie jak z Webberem w RBR.
MartiniRacing
16.11.2014 08:05
Po F1 niech Vettel idzie do rajdów, Sam nawet kiedys mówił ze by chciał wystartowac w jakims. Fajnie by było go zobaczyć we WRC
dyfuzor666
16.11.2014 07:46
Vettel idzie do Ferrari chyba tylko po to, żeby móc sobie to w CV wpisać. Patrząc na Ferrari z perspektywy ostatnich 2-3 lat i i z perspektywy obecnego sezonu, to przechodzenie tam z RedBulla gdzie miało się przez 4 lata mistrzowski samochód, a w tym roku tylko trochę gorszy (bo RIC jakoś daje radę) i czuło się jak pączek w maśle, to jest to strzał w kolano.
bbrbutch
16.11.2014 07:32
@Simi ups racja
derwisz
16.11.2014 07:26
[quote]„Dla mnie jazda u boku Kimiego będzie całkiem w porządku” [/quote] Zabrzmiało niczym wypowiedź giermka o swoim rycerzu. :) To tylko PR. Słyszeliście , żeby którykolwiek kierowca z góry zapowiadał, że nie pasuje mu zakontraktowany partner? Prawda jest taka, że dla Vettela to właśnie Kimi będzie największym rywalem/przeciwnikiem i obydwaj będą rozliczani przede wszystkim z tego jak wypadną na tle partnera.
kuba
16.11.2014 07:05
Szczególnie Ferrari ;)
Sgt Pepper
16.11.2014 05:59
Vettel na tle Kimiego będzie błyszczał. Tyle. Gorzej by było w konfrontacji z ALO czy HAM. Były bęcki jak od Ricciardo. RAI ma najlepsze lata i motywację już dawno za sobą. Teraz ma parcie jedynie na kasiorę, którą mu zaoferowali w Ferrari i która to wraz z dotychczas zgromadzoną- zapewni mu dostatnią emeryturkę. No, ale to moje zdanie i nikt go podzielać nie musi.
Kamikadze2000
16.11.2014 05:42
@Simi - może się jednak okazać, że tym, na którym skupią uwagę będzie Vettel. ;)
Simi
16.11.2014 05:41
Badminton jeśli już ;) Również jestem bardzo ciekaw tej konfrontacji. Kimi będzie obecny przy tworzeniu nowego bolidu i na pewno zespół weźmie pod uwagę jego preferencje, więc tegoroczne wyniki na pewno się nie powtórzą. Wydaje mi się, że Vettel byłby faworytem w równych warunkach, ale jako że Scuderia od lat skupia się na jednym kierowcy, może się okazać, że to Kimi będzie górą.
bbrbutch
16.11.2014 05:34
Nie dziwi mnie Seb,gdyż regularnie się widują poza torem i grywają w babington. Ja osobiście nie mogę się doczekać co wyjdzie z tej fuzji.Mam tylko nadzieję,że Kimas nie da się tak "lać" jak dał się Alo.