Mercedes gotowy pomóc nowym producentom wchodzącym do F1

Kilka koncernów wyraża zainteresowanie formułą silnikową szykowaną na sezon 2021
12.05.1813:41
Mateusz Szymkiewicz
1539wyświetlenia
Embed from Getty Images

Andy Cowell z Mercedesa zadeklarował, że koncern jest gotowy pomóc producentom zdecydowanym na wejście do Formuły 1.

Właściciele F1 oraz FIA pracują nad nową generacją hybrydowych silników V6. W porównaniu do obecnie wykorzystywanych pakietów, w sezonie 2021 większą rolę ma odgrywać silnik spalinowy, na co wskazuje chęć porzucenia generatora energii cieplnej oraz uproszczenie pozostałych systemów.

Docelowo nowe układy napędowe mają zachęcić kolejnych producentów do zaangażowania się w Formułę 1. Od momentu wprowadzenia obecnej generacji silników tylko Honda zdecydowała się na dołączenie do stawki, co przy zaawansowanej technologii i mniejszym doświadczeniu odbiło się na jej przygotowaniach do współpracy z McLarenem.

Jak ujawnił dyrektor Mercedes High Performance - Andy Cowell, nowi producenci mogą liczyć na pomoc niemieckiego koncernu podczas opracowywania własnego pakietu. Jesteśmy chętni do udzielenia pomocy na tyle na ile pozwolą nam przepisy. To dlatego dyskutowaliśmy na ten temat z FIA oraz Formułą 1. Jak daleko możemy pójść? Posuniemy się na tyle daleko, byśmy byli w stanie pomóc debiutantom. Naprawdę chcielibyśmy większą liczbę producentów, by uczynić ten sport zdrowszym - powiedział Brytyjczyk.

Cowell dodał, że oferowanie pomocy nie jest symbolem nowej strategii Mercedesa. Inżynier odpowiedzialny za jednostki niemieckiego producenta podkreślił, że w ostatnich latach w Brixworth były produkowane pakiety dla trzech klientów, natomiast Honda w ubiegłym sezonie otrzymała propozycję współpracy, w celu rozwiązania jej problemów z wysokim poziomem zawodności oraz niskimi osiagami.

O kwestię pomocy nowym producentom zostali zapytani również przedstawiciele Ferrari oraz Renault i Mattia Binotto ze stajni z Maranello stwierdził, że nowe koncerny byłyby dobre dla sportu, lecz jedyną pomocą z ich strony byłoby poparcie nowych przepisów. Z kolei Remi Taffin z Renault dodał, iż potrzebuje większych szczegółów na temat obszarów współpracy między producentami.