Petronas uzyskał homologację paliwa na sezon 2026
Dostawca zespołów Mercedesa do samego końca nie posiadał ostatecznego produktu.
05.03.2609:06
107wyświetlenia
Embed from Getty Images
FIA zatwierdziła zrównoważone paliwo Petronasa, które będzie używane w jednostkach napędowych Mercedesa w sezonie 2026.
Malezyjski koncern współpracuje w tym roku z fabrycznym zespołem niemieckiego producenta, a także z jego klientami - McLarenem, Williamsem oraz Alpine. Certyfikacja została przyznana dosłownie w ostatniej chwili przed rozpoczęciem sezonu, którego inauguracja odbędzie się w tym tygodniu podczas Grand Prix Australii w Melbourne.
Nowa procedura homologacyjna dla zrównoważonych paliw jest znacznie bardziej skomplikowana niż ta stosowana wcześniej dla benzyny używanej do sezonu 2025. Dotychczas paliwa były testowane i certyfikowane w laboratorium współpracującym z FIA. Producent wysyłał próbkę i w ciągu około dwudziestu dni otrzymywał potwierdzenie zgodności z regulaminem technicznym.
Od sezonu 2026 proces jest dużo bardziej złożony. Choć producenci rozpoczęli przygotowania odpowiednio wcześnie, opóźnienia mogły znacząco wydłużyć całą procedurę. W tym roku FIA przekazała proces certyfikacji zewnętrznej instytucji, która nie tylko analizuje gotowy produkt, ale także weryfikuje cały proces produkcyjny. W 2026 roku kontrolowana jest cała sieć dostaw. Pracownicy jednostki certyfikującej odwiedzają zakłady produkcyjne, aby upewnić się, że każdy etap produkcji spełnia wymagania określone w regulaminie Federacji.
Petronas ani Mercedes nie skomentowały oficjalnie sprawy, jednak opóźnienie w homologacji najprawdopodobniej było związane właśnie z koniecznością uzyskania wszystkich wymaganych certyfikatów w nowej, bardziej złożonej procedurze.
FIA zatwierdziła zrównoważone paliwo Petronasa, które będzie używane w jednostkach napędowych Mercedesa w sezonie 2026.
Malezyjski koncern współpracuje w tym roku z fabrycznym zespołem niemieckiego producenta, a także z jego klientami - McLarenem, Williamsem oraz Alpine. Certyfikacja została przyznana dosłownie w ostatniej chwili przed rozpoczęciem sezonu, którego inauguracja odbędzie się w tym tygodniu podczas Grand Prix Australii w Melbourne.
Nowa procedura homologacyjna dla zrównoważonych paliw jest znacznie bardziej skomplikowana niż ta stosowana wcześniej dla benzyny używanej do sezonu 2025. Dotychczas paliwa były testowane i certyfikowane w laboratorium współpracującym z FIA. Producent wysyłał próbkę i w ciągu około dwudziestu dni otrzymywał potwierdzenie zgodności z regulaminem technicznym.
Od sezonu 2026 proces jest dużo bardziej złożony. Choć producenci rozpoczęli przygotowania odpowiednio wcześnie, opóźnienia mogły znacząco wydłużyć całą procedurę. W tym roku FIA przekazała proces certyfikacji zewnętrznej instytucji, która nie tylko analizuje gotowy produkt, ale także weryfikuje cały proces produkcyjny. W 2026 roku kontrolowana jest cała sieć dostaw. Pracownicy jednostki certyfikującej odwiedzają zakłady produkcyjne, aby upewnić się, że każdy etap produkcji spełnia wymagania określone w regulaminie Federacji.
Petronas ani Mercedes nie skomentowały oficjalnie sprawy, jednak opóźnienie w homologacji najprawdopodobniej było związane właśnie z koniecznością uzyskania wszystkich wymaganych certyfikatów w nowej, bardziej złożonej procedurze.