Suzuka liczy na powrót do kalendarza w 2008 roku
Władze toru starały się o powrót do kalendarza już w przyszłym roku, ale nie udało się
21.09.0613:08
958wyświetlenia

Od przyszłego roku Grand Prix Japonii będzie już rozgrywana na posiadanym przez Toyotę torze Fuji International Speedway, który został nie tak dawno zmodernizowany. Niemniej władze toru Suzuka, na którym kierowcy Formuły 1 ścigają się nieprzerwanie od 1987 roku, starały się o powrót do kalendarza już w przyszłym roku.
Prośba ta została niestety odrzucona, ale tak czy inaczej Suzuka nie zamierza rezygnować ze starań o powrót do kalendarza F1. "Zostaliśmy o tym poinformowani wczoraj przez władze Formuły Jeden. Oczywiście wydaje nam się, że jest to wielka strata, ale kontynuujemy negocjacje mające na celu włączenie nas do kalendarza na sezon 2008." - powiedział agencji Reuters Yasuo Sugaya z działu public relations.
W tym roku Suzuka, której właścicielem jest Honda, będzie gościć F1 już po raz dwudziesty i niestety jak na razie ostatni. Niestety, bo jest to bardzo lubiany tor nie tylko przez kierowców, ale także i przez fanów. Władze toru liczyły na to, że być może uda im się namówić administrację F1 do zorganizowania w przyszłym roku dwóch wyścigów w Japonii, tak jak to miało miejsce w latach 1994-1995, kiedy na torze Aida odbywała się Grand Prix Pacyfiku.
"Liczyliśmy na dojście do porozumienia w kwestii zorganizowania dwóch wyścigów (w Japonii), ale niestety nie udało się." - powiedział Sugata. "Nadal jest jednak możliwe, że powrócimy rok później (w 2008), więc będziemy kontynuowali starania".
_
Tor Fuji został wybudowany w 1966 roku i to właśnie na nim 10 lat później odbył się pierwszy wyścig F1 w Kraju Kwitnącej Wiśni, który wygrał po starcie z pole position Mario Andretti. W 1977 roku kierowcy F1 ponownie zawitali do Japonii, a zwycięzcą okazał się tym razem James Hunt. Wyścig przyćmił jednak tragiczny wypadek, w wyniku którego śmierć poniosły dwie osoby stojące blisko toru i przez następne 10 lat nie było Grand Prix Japonii.
Źródło: Reuters.com
KOMENTARZE