Gasly: Cały czas dysponuję wsparciem szefów Red Bulla

Nie cichną spekulacje, jakoby Francuz mógł stracić posadę na rzecz Kwiata lub Albona.
23.05.1909:54
Mateusz Szymkiewicz
315wyświetlenia
Embed from Getty Images

Pierre Gasly przyznał, że cały czas dysponuje wsparciem szefów Red Bull Racing.

Francuz dołączył do stajni z Milton Keynes po zaledwie jednym pełnym sezonie w Toro Rosso. 22-latek zastąpił Daniela Ricciardo, który zdecydował się podpisać kontrakt z Red Bull Racing. Póki co osiągi Gasly'ego są dużym rozczarowaniem, ponieważ jego najwyższą pozycją na mecie jest szósta, a w klasyfikacji ma tylko 21 punktów.

Sprawy układają się właściwie - powiedział Pierre Gasly. Zawsze chcesz, by wszystko było perfekcyjne od pierwszego dnia, lecz zazwyczaj jest to niemożliwe. Zamiast tego musisz być cierpliwy oraz pracować nad każdym detalem bolidu, by wydobyć z niego jak najwięcej. Chciałbym być szybszy niż w tym momencie, lecz wszystko idzie w dobrym kierunku.

Słabe osiągi Gasly'ego na tle Maksa Verstappena wywołały spekulacje, jakoby mógł on stracić miejsce w Red Bullu na rzecz jednego z zawodników Toro Rosso - Daniiła Kwiata lub Alexandra Albona. Spotkałem się z Christianem [Hornerem] w ubiegłym tygodniu, kiedy byłem w symulatorze. Rozmawiam także co tydzień z Helmutem [Marko], kiedy nie jestem na torze. Ludzie nie widzą co dzieje się za kulisami lub dlaczego różnica między mną a Maksem jest tak duża. Dla przykładu, nie korzystamy z tego samego podwozia. Wewnątrz zespołu mamy więcej informacji.

Christian oraz Helmut robią wszystko, by mi pomóc. Udzielają mi dużo wsparcia oraz zapewniają jak najlepsze środowisko do rozwoju jako kierowcy, bym mógł uzyskiwać najlepsze wyniki. Generalnie wszystko układa się dobrze. Daniel Ricciardo ostatnio powiedział, że ludzie patrzą na Alonso przez pryzmat tego, iż nie zakwalifikował się do Indy 500. Wyciągają z tego wnioski, a nie znają prawdziwych powodów. Wiem co muszę zrobić i wykonam to w jak najkrótszym czasie - zakończył 22-latek.