Binotto: Jesteśmy rozczarowani i źli z powodu dwóch awarii

Ferrari upatruje swych szans w konkurencyjnym tempie wyścigowym.
28.07.1912:03
Nataniel Piórkowski
705wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Scuderii Ferrari - Mattia Binotto przyznał, że jego zespół jest bardzo rozczarowany dwoma awariami, które zrujnowały kwalifikacje Sebastiana Vettela i Charlesa Leclerca.

Niemiec wyruszy do domowego wyścigu z dwudziestego pola startowego, a Leclerc ustawi swój bolid w piątym rzędzie, obok Nico Hulkenberga

Binotto zapewnił: Przeprowadzamy dogłębną analizę tego, co się stało. Wiemy, że doszło do dwóch kompletnie różnych problemów. Z żadnym z nich nie mieliśmy wcześniej do czynienia.

Pierwsze wskazania z bolidu Sebastiana pozwalają nam sądzić, że usterka mogła być związana z jednym z elementów chłodnicy międzystopniowej. Komponent ten był w takiej samej specyfikacji jak te, z których korzystaliśmy poprzednio. Wymieniliśmy go po prostu na nowy. W bolidzie Charlesa pojawił się z kolei problem z jednostką sterującą pompą paliwową.

Cały zespół jest bardzo rozczarowany. Przepraszamy naszych kierowców, którzy mieli dziś szansę, aby osiągnąć coś wyjątkowego dla naszych ludzi w fabryce oraz fanów.

Pokazaliśmy w ten weekend, że mamy dobre tempo wyścigowe. To sprawia, że nasza frustracja jest jeszcze większa. Nie pokazaliśmy nawet, na co stać nas w kwalifikacjach. Czujemy złość. Ja sam czuję odpowiedzialność, za to co się stało. Wiem jednak także, że musimy reagować na to w spokojny sposób, próbując dowieźć jutro do mety jak najlepszy wynik.