Haas rezygnuje z testów porównawczych

Od GP Belgii Grosjean i Magnussen będą korzystać z takiej samej specyfikacji bolidu.
27.08.1910:35
Nataniel Piórkowski
1049wyświetlenia


Haas nie będzie już przeprowadzał testów porównawczych dwóch specyfikacji bolidu VF-19.

Począwszy od Grand Prix Wielkiej Brytanii Romain Grosjean powrócił do korzystania z części, które były wykorzystywane przy okazji inauguracji sezonu. Jego zespołowy partner - Kevin Magnussen, sprawdzał konstrukcję wyposażoną w pakiet poprawek.

Przy okazji wyścigowego weekendu w Hockenheim Duńczyk otrzymał kolejne udoskonalenia, które testował także na Hungaroringu.

Teraz Haas ogłosił, że od Grand Prix Belgii oba bolidy wyposażone będą w najnowsze poprawki, dostosowane do wymagań jakie narzucają dwa szybkie tory: Spa-Francorchamps i Monza.

Na Spa skorzystamy ze zmodyfikowanego bolidu, który po raz pierwszy pojawił się na Hockenheimringu - zadeklarował szef ekipy, Guenther Steiner. Zebraliśmy wiele informacji na temat pracy nowego pakietu. Staraliśmy się usprawnić jego działanie dokonując wymiany niektórych elementów. Od teraz będziemy korzystać z dwóch bolidów w takiej samej specyfikacji. Mamy nadzieję, że zbierzemy dzięki temu jeszcze więcej przydatnych informacji.

Problemy z tegorocznym bolidem skłoniły Haasa do częściowego skierowania zasobów na pracę nad przyszłorocznym modelem. Steiner nie wykluczył jednak, że jesienią jego ekipa wprowadzi kolejne udoskonalenia do VF-19. Zobaczymy, jaki będzie efekt prac w tunelu aerodynamicznym - chodzi o małe poprawki do tegorocznego bolidu. Nie wiemy jeszcze, czy złożą się one na większy pakiet.