Wolff: Spa i Monza będą odpowiadać Ferrari

Binotto nie ukrywa, że Scuderia chce powalczyć o pierwsze zwycięstwo w sezonie 2019.
27.08.1911:21
Nataniel Piórkowski
1205wyświetlenia


Mercedes obawia się konkurencyjnej dyspozycji Ferrari w Belgii i we Włoszech.

Tegoroczna konstrukcja Scuderii radzi sobie bardzo dobrze na torach wymagających niskiego poziomu docisku i wysokiej mocy jednostki napędowej - stąd mocna forma zaprezentowana przez Vettela i Leclerca w Bahrajnie, Azerbejdżanie i Kanadzie.

Ferrari dojechało do mety wyścigu na Węgrzech z minutową stratą do Mercedesa. Szef niemieckiego zespołu - Toto Wolff uważa jednak, że Hungaroring nie był obiektem, który odpowiadał charakterystyce tegorocznego boldu SF90.

Austriak obawia się, że na Spa i Monzy Scuderia zaprezentuje znacznie bardziej konkurencyjną formę. Mają bardzo mocny silnik a ich bolid generuje mniejsze opory aerodynamiczne. Właśnie dlatego na Spa i Monzy możemy ujrzeć ich bardzo mocną dyspozycję.

Kierujący pracami Ferrari Mattia Binotto tonował oczekiwania przed dwoma kolejnymi wyścigami, ale sugerował, że Spa i Monza powinny dać jego ekipie wielką szansę na walkę o pierwsze w tym sezonie zwycięstwo.

To obiekty, na których duże znaczenie ma moc silnika, więc generalnie powinniśmy zaprezentować tam lepszą formę. Nic nie jest jednak przesądzone. Mamy mocnych rywali. Postaramy się o jak najlepszy występ - chcemy sami podnieć poprzeczkę. Sytuacja powinna być inna niż w Budapeszcie. Postaramy się jak najlepiej przygotować do tych weekendów. Chcemy przynajmniej spróbować powalczyć o zwycięstwo.