Verstappen stracił moc silnika po aktywacji bezpiecznego trybu

Komputer wykrył nagły skok obrotów w wyniku uślizgu kół na tarce.
08.09.1912:40
Nataniel Piórkowski
920wyświetlenia
Embed from Getty Images

Utrata mocy silnika w bolidzie Maxa Verstappena była wynikiem przypadkowej aktywacji bezpiecznego trybu pracy jednostki napędowej.

Kierowca Red Bulla nie ukończył ani jednego pomiarowego okrążenia w Q1, zgłaszając spadek mocy po przejechaniu pierwszej szykany.

Holender wrócił do alei serwisowej, gdzie pozostał już do końca sesji. W niedzielę ustawi swój bolid na tyłach stawki w związku z otrzymaniem kary za wymianę komponentów jednostki napędowej.

Dyrektor techniczny Hondy - Toyoharu Tanabe, przyznał, że do aktywacji bezpiecznego trybu pracy silnika doszło w wyniku uślizgu kół w trakcie przejeżdżania po krawężnikach w szykanie. W efekcie komputer odnotował nagły skok obrotów i zredukował moc aby chronić jednostkę przed poważniejszymi uszkodzeniami.

Verstappen nie chciał rozwozić się nad problemem i przekonywał, że nadal liczy na udany występ na Monzy. Przejechałem swoje długie przejazdy, więc jestem całkiem pewny siebie. Wcześniej nigdy nie doszło do takich problemów w trakcie wyścigu.

Holender ma także nadzieję na czysty start. Rano wykonałem kilka próbnych startów i poszły mi dobrze. Wciąż jest pole do poprawy, bo nigdy nie można mówić o perfekcyjnym starcie. Te rano były całkiem porządne, ale startując z tyłu stawki nie ma to większego znaczenia.