Marko: Liberty Media pytało o miejsce dla Alonso w Red Bullu

Austriak ujawnił, że do rozmów z władzami Formuły 1 doszło latem.
12.12.1915:22
Mateusz Szymkiewicz
1531wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko ujawnił, że Liberty Media kontaktowało się z Red Bull Racing w sprawie potencjalnego angażu Fernando Alonso.

Hiszpan opuścił stawkę Formuły 1 po sezonie 2018, nie mając szans na rywalizację w czołowym zespole. Sam kierowca nie wyklucza, że w przyszłości wróci do sportu, choć oczekiwałby od nowego zespołu, że jest w stanie zapewnić mu bolid zdolny do walki o wygrane oraz mistrzowskie tytuły.

Jak zdradził doradca Red Bulla - Helmut Marko, z inicjatywą przywrócenia Alonso do stawki wyszli właściciele Formuły 1, Liberty Media. Austriak określił ich jako nowych menedżerów Alonso, natomiast do dyskusji miało dojść latem tego roku. Natychmiast powiedzieliśmy im, że nie potrzebujemy Alonso. To i tak by nie wypaliło przez naszego partnera silnikowego Hondę. Dostają bólu głowy słysząc samo nazwisko Alonso - powiedział Marko.

76-latek odnosząc się do aktualnego składu Red Bulla, przyznał, że brak czołowego bolidu w sezonie 2020 może oznaczać utratę Maksa Verstappena na rzecz konkurencji. W 2020 roku musimy dać Maksowi bolid, którym będzie mógł zostać mistrzem świata. W innym razie stracimy go. Teraz dzieją się duże rzeczy za kulisami. To będą decydujące tygodnie.