Alonso: Walka ze starymi kumplami była przyjemnością

Pierwszy wyścig Hiszpana po powrocie zakończył się awarią hamulców.
28.03.2120:32
Jakub Ziółkowski
1226wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mimo przedwczesnego zakończenia swojego wyścigu, Fernando Alonso cieszy się z powrotu do Formuły 1. Hiszpan przyznał, że bardzo się cieszył z walki ze swoimi starymi kolegami.

Po dobrych kwalifikacjach Alonso wystartował do Grand Prix Bahrajnu z dziewiątego pola startowego. Kierowca Alpine stoczył kilka zaciętych pojedynków na torze, z czego najciekawszym był ten z udziałem swojego rodaka - Carlosa Sainza. Dodatkowo dwukrotny mistrz świata powalczył koło w koło z Sebastianem Vettelem.

Mimo dobrego tempa Alonso był zmuszony do wycofania się z wyścigu na 32. okrążeniu, po tym, gdy w jego bolidzie doszło do awarii hamulców.

Nie zobaczyliśmy flagi w szachownicę z powodu problemów z hamulcami - powiedział bezpośredni po wyścigu Alonso. Do jednego z wlotów hamulcowych dostały się elementy zewnętrzne, co jest z pewnością bardzo pechowe. Do tego momentu wyścig był bardzo fajny — wykonałem dobry start, a potem powalczyłem ze starymi kumplami - dodał Hiszpan.

Alonso z optymizmem patrzy na kolejne wyścigi, jednak przyznaje, iż Alpine musi poprawić swoje osiągi: Musimy być szybsi, bo konkurencja w środku stawki jest bardzo równa — jedna dziesiąta sekundy jest warta kilka pozycji. Wszystkie wyścigi muszą być z naszej strony idealne, ponieważ każda pomyłka jest w tym sezonie wyjątkowo kosztowna - czy to w kwalifikacjach, czy w wyścigu. Widzów z pewnością czeka bardzo interesujący sezon - zakończył dwukrotny mistrz świata.