Demaison: Williams nie ewoluował w tempie Formuły 1

Dyrektor techniczny ujawnił, że w zespole "nie było nic zmieniane od dwudziestu lat".
24.06.2111:12
Mateusz Szymkiewicz
1429wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor techniczny Williamsa - Francois-Xavier Demaison, uważa, że zespół na przestrzeni lat nie ewoluował razem z Formułą 1.

Stajnia z Grove od kilku lat jest pogrążona w głębokim kryzysie sportowym. Po raz ostatni bolid oznaczony kodem FW został sklasyfikowany w pierwszej dziesiątce w 2019 roku, a coraz gorsze wyniki wymusiły na rodzinie Williams decyzję o sprzedaży zespołu.

Aktualnym właścicielem jest amerykańskie Dorilton Capital, które poprzez Josta Capito przeprowadza proces restrukturyzacji. W ostatnich tygodniach z funkcją szefa pożegnał się Simon Roberts, natomiast dyrektorem technicznym mianowano Francoisa-Xaviera Demaisona.

Francuz, który świętował sukcesy z Volkswagenem w WRC, przyznał, że aktualne problemy Williamsa są następstwem wieloletnich zaniedbań. Zespół nie może dalej funkcjonować w taki sposób. W Grove mamy mnóstwo ludzi, którzy współpracują ze sobą od wielu lat. Wszystko jest zbudowane wokół nich. Jeżeli ktoś tak jak ja pojawia się z zewnątrz, dużo łatwiej jest wyłapać braki i skupić się na efektywności. Da się to zmienić bez wymazywania przeszłości.

Wiele rzeczy jest wykonywanych w ten sam sposób od dwudziestu lat i należy z tym skończyć. Coś, co funkcjonowało dwadzieścia lat temu, aktualnie nie ma prawa działać, szczególnie w warunkach Formuły 1. Największy problem Williamsa polega na tym, że nie ewoluował w tempie F1. Sport stał się bardzo złożony i niektórzy traktowali to jako parasol ochronny. Dla ludzi w zespole oznacza to dużą zmianę kulturową.

Doświadczenie jest bardzo ważne i nie da się go kupić. Trzeba jednak korzystać z niego mądrze. Wydaje mi się, że pod wieloma względami Williams wciąż jest w cieniu śmierci Ayrtona Senny. W Grove samochód najpierw musi być bezpieczny, a dopiero później szybki. W rzeczywistości należy dopracować oba aspekty na jednakowym poziomie - powiedział Francois-Xavier Demaison.