Piastri zadowolony z poprawek McLarena z GP Miami

Australijczyk widzi postęp, ale podkreśla, że zespół wciąż traci do Mercedesa.
05.05.2618:13
Karol Kos
9wyświetlenia
Embed from Getty Images

McLaren zrobił wyraźny krok naprzód w Miami, ale w zespole nie mają wątpliwości - to jeszcze nie poziom, który dawał walkę o tytuł w poprzednim sezonie. Oscar Piastri jasno przyznał, że mimo postępu wciąż jest nad czym pracować.

Po trudnym początku sezonu w Australii i Chinach, zespół zaczął się odbudowywać. Podium w Japonii i bardzo mocny weekend w Miami - gdzie obaj kierowcy stanęli na podium obok Kimiego Antonellego - rozbudziły oczekiwania.

Jeszcze nie wróciliśmy do poziomu z zeszłego roku, ale jesteśmy na dobrej drodze. Zbliżamy się do tego miejsca, a przed nami kolejne poprawki - przyznał Oscar Piastri, który w Miami po raz drugi z rzędu zameldował się na podium.

Możemy z nimi walczyć [Mercedesem], ale musimy zobaczyć, co oni przywiozą. W ten weekend nie mieli dużych poprawek, a i tak byli równie szybcy, jeśli nie minimalnie szybsi - kontynuuje Piastri.

W Miami McLaren przywiózł duży pakiet zmian, który - jak przyznaje kierowca - spełnił oczekiwania. Liczyliśmy na wyraźny krok naprzód i dokładnie to się stało. Dublet w sprincie oparty czysto na tempie był dla nas sporym zaskoczeniem.

Mimo tego Piastri podkreśla, że prawdziwy obraz sytuacji dopiero się wyłoni. Musimy zobaczyć, jak wyglądamy na różnych torach. Mercedes też szykuje duży pakiet na Kanadę, więc wtedy będzie jasne, gdzie naprawdę jesteśmy.