FIA wprowadziła dodatkowy próg do systemu ADUO

Federacja najpewniej w reakcji na problemy Hondy zwiększyła zakres zmian oraz inwestycji.
08.05.2616:27
Mateusz Szymkiewicz
59wyświetlenia
Embed from Getty Images

FIA zmodyfikowała system ADUO, wprowadzając kolejny próg dla producentów, których układ napędowy traci najwięcej do lidera.

Dotychczasowe zasady przewidywały dodatkowe poprawki, inwestycje oraz czas na hamowni dla dostawców, których pakiet odbiega mocą o 2, 4, 6 lub 8 procent względem punktu odniesienia, którym jest producent z najlepszym pakietem. Jak potwierdzono, przepisy zostały zmodyfikowane i wprowadzono dodatkowy próg „10 procent i więcej”, co najpewniej jest reakcją na skalę problemów Hondy.

Japoński koncern jest najgorzej przygotowany do tegorocznej rewolucji technicznej. Jednostka Hondy odstaje od konkurencji poziomem osiągów silnika spalinowego oraz wydajnością komponentu elektrycznego, a wysoka zawodność uniemożliwia przeniesienie koncentracji na poszukiwania dodatkowych koni mechanicznych.

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Międzynarodową Federację Samochodową, producent kwalifikujący się do progu „10 procent i więcej” otrzyma zgodę na wykorzystanie dodatkowych 11 milionów dolarów na rozwój. Z kolei sama jednostka będzie mogła spędzić na hamowni kolejne 230 godzin.

Publikacja pierwszej listy dostawców zakwalifikowanych do systemu ADUO nastąpi po Grand Prix Kanady. Na dalszym etapie sezonu odbędą się jeszcze dwie weryfikacje poziomu osiągów układów napędowych: po wyścigu na Hungaroringu oraz po zmaganiach na meksykańskim torze imienia braci Rodriguez.

Według dotychczasowych spekulacji, punktem odniesienia będzie jednostka Mercedesa, a zgodę na skorzystanie z systemu ADUO prócz Hondy mają otrzymać Ferrari i Audi. Niejasna pozostaje kwestia Red Bull Powertrains, którego pakiet ma nie odbiegać wyraźnie osiągami od produktu Mercedesa.