Red Bull zamierza maksymalnie zredukować masę RB22 na GP Austrii
Stajnia z Milton Keynes od początku sezonu rywalizuje zbyt ciężkim bolidem.
12.05.2610:05
14wyświetlenia
Embed from Getty Images
Dyrektor techniczny Red Bulla - Pierre Wache, ujawnił, że na Grand Prix Austrii szykowany jest kolejny pakiet nowych części do bolidu RB22, który ma pomóc osiągnąć regulaminową minimalną masę.
Po bardzo trudnym początku sezonu, Red Bull w Grand Prix Miami wreszcie zaliczył wyraźny progres. Choć piąte miejsce Verstappena w wyścigu nie oddaje pełni możliwości RB22, w zespole panuje przekonanie, że kierunek rozwoju w końcu zaczął działać. Holender sam nazwał sytuację
Dużą rolę odegrały poprawki układu kierowniczego, ale równie ważny okazał się nowy pakiet aerodynamiczny - obejmujący przebudowane sekcje boczne i nową podłogę. Pierre Wache przyznał, że pakiet spełnił oczekiwania zespołu.
Jednym z największych problemów RB22 pozostaje jednak masa auta. Red Bull rozpoczął sezon z samochodem ważącym aż dwanaście kilogramów ponad minimalny limit. W Miami udało się zredukować tę nadwagę o połowę.
Wache nie ukrywa też, że początek sezonu był dla zespołu ogromnym rozczarowaniem.
Dyrektor techniczny Red Bulla - Pierre Wache, ujawnił, że na Grand Prix Austrii szykowany jest kolejny pakiet nowych części do bolidu RB22, który ma pomóc osiągnąć regulaminową minimalną masę.
Po bardzo trudnym początku sezonu, Red Bull w Grand Prix Miami wreszcie zaliczył wyraźny progres. Choć piąte miejsce Verstappena w wyścigu nie oddaje pełni możliwości RB22, w zespole panuje przekonanie, że kierunek rozwoju w końcu zaczął działać. Holender sam nazwał sytuację
światełkiem na końcu tunelu.
Dużą rolę odegrały poprawki układu kierowniczego, ale równie ważny okazał się nowy pakiet aerodynamiczny - obejmujący przebudowane sekcje boczne i nową podłogę. Pierre Wache przyznał, że pakiet spełnił oczekiwania zespołu.
Tak, dostarczyliśmy dokładnie to, czego się spodziewaliśmy. Po rozwiązaniu innych problemów Max był też w stanie wyciągnąć z auta więcej osiągów, niż zakładaliśmy.
Jednym z największych problemów RB22 pozostaje jednak masa auta. Red Bull rozpoczął sezon z samochodem ważącym aż dwanaście kilogramów ponad minimalny limit. W Miami udało się zredukować tę nadwagę o połowę.
Kolejny krok powinien nadejść prawdopodobnie przed Austrią- zdradził dyrektor techniczny zespołu.
Celem jest osiągnięcie minimalnej wagi 768 kilogramów jeszcze podczas pierwszej części europejskiej fazy sezonu. W Montrealu spodziewamy się tylko małego kroku naprzód. Najważniejsze jest to, że znów jesteśmy w grze.
Wache nie ukrywa też, że początek sezonu był dla zespołu ogromnym rozczarowaniem.
Nie jest łatwo, bo oczywiście wyniki nas zawiodły, ale Miami pokazało, że samochód ma tempo i możemy walczyć z czołówką- zakończył Francuz.