Binotto: Ferrari rozumie oczekiwania Volkswagena

Niemiecka grupa miała zaproponować przejście na czterocylindrowe silniki.
15.07.2112:50
Mateusz Szymkiewicz
1454wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mattia Binotto ujawnił, że Ferrari jest gotowe przyjrzeć się propozycjom Grupy Volkswagen, która rozważa dołączenie do stawki Formuły 1 od 2025 lub 2026 roku.

Podczas ostatniego spotkania producentów pojawili się przedstawiciele Audi oraz Porsche. Według La Gazzetta dello Sport, niemieckie marki miały zaproponować wprowadzenie czterocylindrowych silników spalinowych oraz napędu na cztery koła.

Uważa się jednak, że aktualni uczestnicy mistrzostw naciskają na utrzymanie motoru V6, który stanowi bazę napędu od 2014 roku. Jedynym producentem gotowym do rozmów ma być Ferrari i jak przyznał Mattia Binotto, perspektywa Grupy Volkswagen jest dla niego zrozumiała, ponieważ chce ona przystąpić do mistrzostw na równych warunkach.

Są to rozwiązania, którym możemy się przyjrzeć. Nie możemy zapominać, że numerem jeden pozostaje zrównoważony rozwój oraz środowisko. Nie wolno mam tego stracić z oczu. Musimy osiągnąć kompromis między aktualnymi uczestnikami mistrzostw, a duetem z Grupy Volkswagen. Należy zrównoważyć aspekty etyczne, innowacyjne oraz koszty - powiedział Włoch dla Corriere dello Sport.

Binotto dodał, że dla Ferrari kluczowy jest dalszy rozwój technologii hybrydowej, aniżeli ruchy w stronę pełnej elektryfikacji bolidów F1. Pozycja Ferrari w trakcie rozmów jest jasna. Patrząc w przyszłość, pod kątem rozwoju silników musimy być prekursorami. Na całym świecie kładzie się nacisk na elektryfikację, jednakże dla Ferrari napęd hybrydowy pozostanie normą.