Ricciardo: Czułem, że moje okrążenie jest naprawdę dobre

Kierowca McLarena po raz szósty w tym sezonie nie awansował do Q3.
31.07.2119:11
Nataniel Piórkowski
435wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo nie ukrywa, że jest zawiedziony występem w kwalifikacjach do GP Węgier, po tym jak po raz szósty w tym sezonie nie udało się mu awansować do Q3.

W trzecim treningu Australijczyk odzyskał konkurencyjne tempo, kończąc sesję dwa miejsca za szóstym Lando Norrisem. Podczas kwalifikacji kierowcy McLarena zabrakło jednak 0,77s do tego, aby znaleźć się w czołowej dziesiątce. Co więcej, jego strata do zespołowego kolegi wzrosła do niemal pół sekundy.

Awans do Q3 był blisko, ale najbardziej frustruje mnie to, że za kierownicą czułem, iż moje okrążenie jest naprawdę dobre. Opierając się na tym mogę powiedzieć, że zrobiłem wszystko, co tylko mogłem.

Tu i ówdzie można było pojechać nieco lepiej, ale samo kółko było porządne. Gdy czujesz, że wszystko idzie OK a pomimo tego i tak nie awansujesz do Q3, to świadomość tego jest oczywiście trochę bolesna.

Startując z jedenastego pola Ricciardo może dokonać wyboru ogumienia na pierwszy stint. Przed nim wszyscy kierowcy oprócz duetu Mercedesa, będą musieli założyć do swych bolidów miękkie ogumienie.

Wybór opon jest czymś pozytywnym w kontekście wyścigu, ale to nie zmienia faktu, iż czeka nas ciężka przeprawa. Cóż mogę powiedzieć, będę próbował. Odrabiam pracę domową, to wszystko.

Zobaczymy, co wydarzy się jutro. Później czeka nas letnia przerwa i mam nadzieję, że będę mógł się w jej trakcie nieco wyłączyć.