Sainz: Tor w Dżuddzie zbliży do siebie środek stawki

Mattia Binotto podkreślił z kolei swoje zadowolenie z postępu dokonanego przez Ferrari.
29.11.2116:59
Maciej Wróbel
1222wyświetlenia
Embed from Getty Images

Według Carlosa Sainza, debiutujący w kalendarzu F1 w ten weekend uliczny tor w Dżuddzie będzie sprzyjał zacieśnieniu rywalizacji w środkowej części stawki.

Dotychczas w sezonie 2021 Ferrari szczególnie dobrze radziło sobie na torach o wysokim docisku, natomiast najbliższy rywal Scuderii - McLaren - błyszczał na torach o niższej sile docisku. Blisko obu tych stajni obecnie wydają się być także zespoły AlphaTauri oraz Alpine ze świeżo wywalczonym przez Fernando Alonso podium w Katarze.

Zdaniem Carlosa Sainza, podczas ostatnich weekendów wyścigowych w tym roku dojdzie do wyrównanej walki pomiędzy zespołami środka stawki. Ostatnie dwa tory to trochę niewiadoma - powiedział kierowca Ferrari. Oczywiście wybierając się do Dżuddy nie mamy pojęcia, co zastaniemy.

Wygląda na bardzo szybki tor, a widzieliśmy już, że szybkie tory sprzyjają Alpine, McLarenowi czy AlphaTauri. Nagle stawka się zbija i w Dżuddzie może dojść do bardzo wyrównanej walki. Potem mamy Abu Zabi, gdzie doszło do kilku zmian i obecnie zdaje się, że będzie to szybszy tor niż przedtem. Będzie mniej szykan, większe prędkości i to również może zbliżyć do siebie środek stawki.

Będą to więc bardzo wymagające wyścigi. Jeśli jednak będziemy dalej wykonywać pracę jako zespół tak, jak to tej pory, to myślę, że możemy być pewni dostarczenia dobrych rezultatów.

Obecnie Ferrari dysponuje niemal 40-punktową przewagą nad czwartym w tabeli McLarenem. Pomimo dość komfortowej sytuacji, Mattia Binotto ostrożnie podchodzi do szans swojej ekipy na końcowy sukces. Oczywiście mistrzostwa jeszcze się nie skończyły, ciągle przed nami dwa wyścigi i mocno koncentrujemy się na tym, aby wypaść w nich jak najlepiej - stwierdził szef Ferrari.

Gdy jednak spojrzymy, w którym miejscu byliśmy rok temu - a było to szóste miejsce z niewielką ilością punktów - to myślę, że zrobiliśmy co w naszej mocy przy obecnych regulacjach i tym, że możliwości rozwoju samochodu były w tym roku bardzo ograniczone.

Ogółem myślę, że zespół poczynił wielkie postępy. Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ trzecia pozycja to wspaniały efekt naszych wysiłków - dodał Binotto.