Hamilton oczyszczony z podejrzeń o zignorowanie żółtych flag

Brytyjczyk uniknął także kary cofnięcia na starcie za blokowanie Mazepina w FP3.
04.12.2117:51
Nataniel Piórkowski
720wyświetlenia


Lewis Hamilton został oczyszczony przez sędziów z podejrzeń o zignorowanie podwójnych żółtych flag.

Brytyjczyk został wezwany do złożenia wyjaśnień sędziom na godzinę 19:00 czasu lokalnego. Dochodzenie dotyczyło incydentu z godziny 17:22 - kierowca Mercedesa miał wtedy zignorować podwójne żółte flagi w okolicach ósmego zakrętu.

Incydent został zgłoszony przez dyrektora wyścigu - Michaela Masiego. Odnotował on, że ostrzeżenie o podwójnej żółtej fladze zostało przypadkowo aktywowane w systemie FIA, co doprowadziło do wyświetlenia żółtego koloru na panelu świetlnym numer sześć przez mniej niż jedną sekundę.

Jak pokazuje wideo z kamery pokładowej bolidu #44, który zostanie opublikowany przez właściciela praw komercyjnych, nie było wyświetlonej żadnej żółtej flagi, żadnych żółtych świateł w stosunku do tego konkretnego kierowcy a żółte światełko ostrzegawcze nie zostało zapalone na kierownicy.

W przeciwieństwie do innych incydentów z tego sezonu, kierowcy nie pokazano żółtej flagi ani żółtego światła (był on już w trakcie pokonywania sektora działania systemu, gdy został on na krótko aktywowany). Z tego względu nie doszło do naruszenia przepisów.

Aktualizacja: Hamilton został ukarany reprymendą (druga w sezonie) za blokowanie Mazepina w trakcie trzeciego treningu. Na Mercedesa nałożona została grzywna w wysokości 25 tysięcy euro.