Ferrari poprosiło FIA o weryfikację legalności skrzydeł Mercedesa
Ekipa ma czerpać korzyści z opóźnionego zamykania się przednich płatów.
25.03.2616:50
79wyświetlenia
Embed from Getty Images
Ferrari zawnioskowało do FIA o weryfikację legalności skrzydeł stosowanych przez Mercedesa, mając wątpliwości, czy ruchy tylnych oraz przednich płatów są zsynchronizowane.
Scuderia analizując dane oraz zapisy z kamer miała zwrócić uwagę, iż przednie skrzydło bolidu W17 zamyka się z opóźnieniem względem tylnego. Przedstawiciele włoskiej ekipy uważają, iż stajnia z Brackley znalazła sposób na oszukiwanie czujników stosowanych przez FIA, zmuszając płaty do gwałtownego ruchu, by następnie go spowolnić do czerpania korzyści aerodynamicznych.
Mercedes opóźniając przejście z fazy aktywnej aerodynamiki do pełnego docisku, może wpływać na balans podczas hamowania. Stopniowy powrót skrzydeł ma umożliwiać lepsze przeniesienie masy, a to w rezultacie poprawę osiągów całego bolidu. Zgodnie z regulaminem, desynchronizacja zamknięcia przedniego i tylnego skrzydła nie może przekraczać 0,4 sekundy.
FIA zaalarmowana przez Ferrari ma bliżej przyjrzeć się aktywnej aerodynamice Mercedesa podczas Grand Prix Japonii. Interpretacja delegatów technicznych okaże się kluczowa dla konkurencji, która może podjąć się skopiowania rozwiązania stosowanego w modelu W17.
Ferrari zawnioskowało do FIA o weryfikację legalności skrzydeł stosowanych przez Mercedesa, mając wątpliwości, czy ruchy tylnych oraz przednich płatów są zsynchronizowane.
Scuderia analizując dane oraz zapisy z kamer miała zwrócić uwagę, iż przednie skrzydło bolidu W17 zamyka się z opóźnieniem względem tylnego. Przedstawiciele włoskiej ekipy uważają, iż stajnia z Brackley znalazła sposób na oszukiwanie czujników stosowanych przez FIA, zmuszając płaty do gwałtownego ruchu, by następnie go spowolnić do czerpania korzyści aerodynamicznych.
Mercedes opóźniając przejście z fazy aktywnej aerodynamiki do pełnego docisku, może wpływać na balans podczas hamowania. Stopniowy powrót skrzydeł ma umożliwiać lepsze przeniesienie masy, a to w rezultacie poprawę osiągów całego bolidu. Zgodnie z regulaminem, desynchronizacja zamknięcia przedniego i tylnego skrzydła nie może przekraczać 0,4 sekundy.
FIA zaalarmowana przez Ferrari ma bliżej przyjrzeć się aktywnej aerodynamice Mercedesa podczas Grand Prix Japonii. Interpretacja delegatów technicznych okaże się kluczowa dla konkurencji, która może podjąć się skopiowania rozwiązania stosowanego w modelu W17.
Mateusz Szymkiewicz