Leclerc chciałby wspólnie z Sainzem zawalczyć o dublet dla Ferrari

Zdobywca PP podkreśla jednak, że kluczem do sukcesu będzie odpowiednie zarządzanie oponami.
21.05.2217:43
Nataniel Piórkowski
898wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc ma nadzieję, że wspólnie z Carlosem Sainzem uda się mu powstrzymać Maxa Verstappena przed dołączeniem do walki o zwycięstwo w GP Hiszpanii.

Leclerc zdobył pole position do niedzielnego wyścigu na torze w Montmelo, uzyskując czas lepszy o ponad trzy dziesiąte sekundy od urzędującego mistrza świata.

Kierowca Ferrari po raz czwarty w tym sezonie rozpocznie niedzielną rywalizację z pierwszego pola startowego. Za nim swój bolid ustawi zespołowy kolega - Sainz. Monakijczyk liczy na udaną współpracę z zawodnikiem z Madrytu.

Mam wielką nadzieję. Liczę, że wspólnie z Carlosem uda nam się wywalczyć dublet. Byłby to wspaniały wynik dla zespołu. Damy z siebie wszystko - podkreślał Leclerc.

Opisując swój występ w czasówce, 24-latek powiedział: To była bardzo, bardzo trudna sesja. Zwłaszcza Q3, ponieważ popełniłem błąd na moim pierwszym przejeździe i zostało mi tylko jedno okrążenie.

Pod koniec finałowej próby miałem jeden ryzykowny moment, ale udało mi się utrzymać tempo. Jestem bardzo zadowolony z pole position. To było bardzo dobre kółko a bolid prowadził się wspaniale. Bardzo się cieszę.

Po piątkowych treningach Leclerc przyznał, że Ferrari zmaga się z degradacją opon. Odnosząc się do tego problemu po czasówce, zawodnik teamu z Maranello stwierdził: Mamy mocną pozycję startową, ale na przestrzeni ostatnich wyścigów zmagaliśmy się ze zużyciem opon w większym stopniu niż Red Bull.

Max rusza tuż obok nas i jeśli nie będziemy w stanie odpowiednio zarządzać ogumieniem, to przegramy walkę o zwycięstwo. Musimy perfekcyjnie uporać się z tą kwestią i wykonać jutro możliwie jak najlepszą pracę pod względem utrzymywania żywotności opon.