Sainz: Wciąż możemy poprawić nasze tempo

Hiszpan spodziewa się interesujących kwalifikacji ze względu na nieprzewidywalną pogodę.
02.07.2210:39
Nataniel Piórkowski
220wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz wierzy, że Ferrari nie zaprezentowało w piątek swego pełnego potencjału.

Sainz uzyskał najlepszy czas w drugim treningu. Kolejny kierowca w klasyfikacji sesji - Lewis Hamilton, stracił do Hiszpana 0,16s.

Pierwsza sesja nie zapewniła optymalnych warunków do pracy nad ustawieniami ze względu na intensywne opady. Podobne warunki prognozowane są na sobotę.

Sainz cieszy się, że zdecydował się na pokonanie kilku okrążeń po mokrym torze i ma nadzieję, że da mu to przewagę w przypadku deszczowych kwalifikacji.

W pierwszym treningu nie mieliśmy zbyt wielu okazji do jazdy po torze, ale kolejna sesja była już bardzo pracowita. Musieliśmy zrealizować naprawdę intensywny program, aby ocenić nasze tempo tak na krótkich, jak i na długich przejazdach.

Za nami naprawdę wymagająca sesja. Wiatr utrudniał poszukiwania idealnego balansu w szybkich sekcjach oraz odpowiedniego kompromisu w zakresie pracy ogumienia w wolniejszych fragmentach toru.

Hiszpan zaznaczył, iż w jego opinii Ferrari wciąż może poprawić osiągi bolidu F1-75 przed kwalifikacjami. Mieliśmy konkurencyjne tempo, ale sądzę, że mamy jeszcze możliwości, by je poprawić.

Jest szansa na to, że ze względu na pogodę sobotnia czasówka będzie naprawdę interesująca. Kilka okrążeń, które przejechałem w deszczowych warunkach podczas pierwszego treningu może okazać się bardzo pomocne.