Perez: Czasami tak bywa

Pomimo przegrania pojedynku z Leclerkiem, Meksykanin pozytywnie ocenia sezon 2022.
20.11.2216:34
Nataniel Piórkowski
2235wyświetlenia


Sergio Perez nie zdołał wywalczyć drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej, po tym jak przegrał w Abu Zabi bezpośredni pojedynek z Charlesem Leclerkiem.

Red Bull wspólnie z Perezem realizowali strategię dwóch zjazdów do boksu. W tym samym czasie jadący na drugim miejscu bezpośredni rywal Meksykanina - Charles Leclerc z Ferrari, trzymał się taktyki jednego pit-stopu.

Na ostatnich okrążeniach Meksykanin zdołał zredukować stratę do reprezentanta Ferrari, jednak nie wystarczyło to do podjęcia próby ataku.

Po minięciu linii mety Perez zakończył sezon z dorobkiem 305 punktów - trzy oczka za Leclerkiem.

Czasami tak bywa - wszystko może być bardzo blisko. Koniec końców jestem zadowolony. Dałem z siebie wszystko, zespół także. Jestem pewien, że w przyszłym sezonie wrócimy do walki jeszcze silniejsi.

Meksykanin zdradził, że przez cały sezon zmagał się z problemami z zarządzaniem ogumieniem. Dlatego w Abu Zabi wybrał strategię dwóch zjazdów.

Myślę, że miałem problemy z tymi oponami. Ciężko było mi zarządzać nimi na dystansie całego wyścigu. Mam nadzieję, że przed przyszłym sezonem uda nam się z tym uporać.