Verstappen: Nie byłem do końca pewny powrotu do formy

"Na szczęście od pierwszego okrążenia nasz bolid spisywał się naprawdę nieźle".
23.09.2309:58
Nataniel Piórkowski
291wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen przyznał, że miał pewne wątpliwości co do tego, czy Red Bull powróci do doborowej dyspozycji po wpadce z GP Singapuru.

Przed tygodniem Ferrari udało się przerwać rekordową serię zwycięstw Holendra, liczącą dziesięć Grand Prix. Spekulowano, że wpływ na to mogła mieć dyrektywa techniczna dotycząca elastyczności części nadwozia.

W kwalifikacjach na Suzuce Verstappen udowodnił, że brak tempa w poprzednim weekendzie był związany wyłącznie z nietrafionymi ustawieniami, zdobywając pole position z przewagą niemal sześciu dziesiątych sekundy nad Oscarem Piastrim.

Holender potwierdził jednak, że GP Singapuru zasiało w nim ziarno niepewności przed eliminacją na Suzuce.

Mieliśmy nieudany weekend w Singapurze, jednak opierając się przygotowaniach do tego wyścigu czułem, że Suzuka powinna być dla nas dobrym torem. Ale tak naprawdę nigdy nie można być niczego pewnym. Na szczęście od pierwszego okrążenia nasz bolid spisywał się naprawdę nieźle.

Zawsze próbujesz coś zmienić, wprowadzić jakieś poprawki i myślę, że udało nam się to zrobić. Zdobycie pole position jest czymś fantastycznym i bardzo chciałbym podziękować wszystkim fanom, którzy wspierają nas przez cały ten weekend. Wszyscy jesteście prawdziwymi pasjonatami Formuły 1. Dziękuję wam za przybycie.

Jeśli o nas chodzi, to jak do tej pory był to dla nas weekend, w trakcie którego naprawdę dajemy z siebie wszystko. Udowodniliśmy to w kwalifikacjach.