Sainz w trakcie letniej przerwy sprawdzi swoje opcje na sezon 2027

Ralf Schumacher nie ma wątpliwości, że czołówka może upomnieć się o Hiszpana.
26.06.2616:00
Mateusz Szymkiewicz
76wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz ujawnił, że podczas letniej przerwy rozpocznie pierwsze rozważania na temat miejsca startów w sezonie 2027.

Umowa Hiszpana z Williamsem ma wygasać z końcem tego roku i mimo deklaracji Jamesa Vowlesa, że spodziewa się utrzymania kierowcy w swoim składzie, nie cichną spekulacje o potencjalnych zmianach. Przed Grand Prix Austrii pojawiły się informacje, że obóz 31-latka odnowił kontakty z Audi, by spróbować wywalczyć dla niego miejsce w fabrycznym zespole.

Sainz zapytany na Red Bull Ringu o swoją przyszłość w stajni z Grove, odparł: Szczerze mówiąc nie myślę o tym. Jest teraz mnóstwo pracy do wykonania w Williamsie. Realizujemy wiele sesji w symulatorze oraz spotkań. Poprosiłem nawet zespół, by dał mi trochę wolnego przed letnią przerwą, bym mógł na torze pomóc poprawić sytuację.

Zespół zna już moje intencje oraz priorytety. Chcę tutaj zostać i kontynuować starty w długoterminowej perspektywie. Wierzę w ten projekt, nawet jeżeli teraz czeka nas bardzo dużo pracy. Nie spodziewamy się ogromnych postępów przed końcówką sezonu. Będziemy przywozić nowe części, które mam nadzieję pozwolą nam pozostać w okolicach czołowej dziesiątki. Póki co nie oczekuję niczego wyjątkowego.

Pieniądze nie są problemem Williamsa. Mamy budżet, a zarząd regularnie dokonuje inwestycji. Nasze nadzieje póki co nie dotyczą zredukowania starty, tylko powrotu do punktu wyjścia, jakim było nasze miejsce w stawce na koniec poprzedniego sezonu. Posiadamy nowoczesną infrastrukturę, ale jeszcze duże pole do poprawy jest w procesach, wydajności i metodach pracy. To w tych obszarach musimy wyjść na prostą - zakończył Hiszpan.

Zdaniem byłego kierowcy F1, a obecnie eksperta Sky Deutschland - Ralfa Schumachera, kandydatura Sainza wciąż może budzić duże zainteresowanie wśród czołowych zespołów. Wydaje mi się, że jest jednym z najgorętszych nazwisk na rynku. Carlos Sainz jest regularnym kierowcą, szybkim, popełnia mało błędów i ma dobrą reputację przy rozwijaniu zespołów. Jest kimś, kto ma dobre szanse na zdobycie lepszej posady. Jest zdolny do tego [zdobycia tytułu]. Ma bardzo analityczne podejście. Wierzę, że ma teraz dobre oferty i chce odejść z Williamsa. W pełni to rozumiem - stwierdził Niemiec.