Perez: Cadillac musi przemyśleć wszystkie swoje procedury

Meksykanin uważa, że zespół rozwija się w "niewystarczającym tempie".
05.08.2610:36
Mateusz Szymkiewicz
57wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sergio Perez uważa, że Cadillac musi przemyśleć wszystkie swoje procedury, twierdząc, iż zespół rozwija się w niewystarczającym tempie.

Amerykański debiutant jako jedyny w stawce wciąż oczekuje na pierwszą zdobycz punktową. Z kolei przy okazji Grand Prix Węgier, które wieńczyło pierwszą połowę sezonu 2026, ekipa osunęła się na sam koniec stawki, ulegając Astonowi Martinowi z gruntownie przebudowanym modelem AMR26.

Sytuację Cadillaca komplikuje fakt, iż bolid MAC-26 prezentuje wysoki poziom zawodności w bardzo prostych obszarach. Zmorą zespołu są notorycznie przegrzewające się hamulce, które kilkakrotnie wymusiły już wycofanie z wyścigów Valtteriego Bottasa oraz Sergio Pereza.

Zdaniem Meksykanina, Cadillac musi przeanalizować wszystkie swoje procesy, jeżeli chce zacząć poprawiać osiągi oraz eliminować źródła problemów technicznych. Wiedzieliśmy, że będzie nam ciężko się rozwijać. Wydaje mi się, że nawet nie rozwijamy się w wystarczającym tempie. Musimy przemyśleć wszystkie nasze procesy, by upewnić się, iż stać nas na jeszcze większe postępy. Na tym polega Formuła 1. Wydaje mi się, że głównie tutaj tracimy do reszty. Jasne, jesteśmy nowym zespołem, ale nie osiągnęliśmy takich postępów, jakich chcielibyśmy.

W pewnym stopniu wynika to z braku efektywności oraz słabego rozwoju. Wiele części jest produkowanych przez podwykonawców i nie mamy nad tym kontroli. Za kulisami odbywa się wiele ciężkiej pracy, by uporać się z tym. Poza tym nasze procesy wciąż nie są w pełni klarowne. Pozostałe zespoły mają stabilne fundamenty i wiedzą jak wykonywać pewne rzeczy, mają doświadczenia z przeszłości i wykorzystują je na przyszłość. Nasza krzywa rozwoju jest bardzo stroma i na pewnym etapie musimy sprawić, by się spłaszczała. Tylko w ten sposób osiągniemy postępy - uważa Sergio Perez.

Sześciokrotny zwycięzca Grand Prix ujawnił, że na drugą połowę sezonu 2026 planowane są duże pakiety poprawek MAC-26, które mają dać Cadillacowi mocny fundament przed kolejną kampanią. Aktualnie jesteśmy w momencie, w którym zaczynamy przenosić koncentrację na kolejny rok. Obecnie nieco balansujemy, ale nikt w zespole nie jest zadowolony z tego, gdzie obecnie się znajdujemy. Na pewno będziemy naciskać, by wprowadzić trochę ulepszeń i pokazać, że stać nas na skuteczny rozwój. Da nam to trochę pewności siebie.