Racer.com: Ugochukwu może dołączyć do Akademii Cadillaca
Aktualny wicelider F3 może być alternatywą dla Herty, który oddala się od awansu do F1.
07.08.2610:10
68wyświetlenia
Embed from Getty Images
Racer.com informuje, że Cadillac jest zainteresowany włączeniem Ugo Ugochukwu w szeregi swojej Akademii.
Amerykański zespół, który zadebiutował w tym roku w stawce Formuły 1, aktualnie wspiera jedynie Coltona Hertę. 26-latek po udanym okresie startów w IndyCar, zdecydował się przenieść do najwyżej punktowanej Formuły 2, by uzyskać superlicencję i móc włączyć się do walki o posadę kierowcy wyścigowego Cadillaca.
Mimo to na półmetku sezonu Herta zajmuje odległe szesnaste miejsce w klasyfikacji, a jego najlepszym wynikiem pozostaje piąta lokata ze sprintu w Barcelonie. Tak rozczarowująca postawa oddala Amerykanina od awansu do Formuły 1, potrzebując co najmniej ósmego miejsca w tabeli na koniec mistrzostw.
Według ustaleń Racer.com, Cadillac chcąc wprowadzić do F1 kierowcę ze Stanów Zjednoczonych, rozpoczął pracę nad planem B. Ekipa wspierana przez General Motors miała podjąć rozmowy z Ugo Ugochukwu, który rywalizuje na poziomie Formuły 3 i jest wiceliderem klasyfikacji.
19-latek z Nowego Jorku jest byłym podopiecznym McLarena, natomiast w tym roku współpracował z Alpine, testując w czerwcu bolid A524 na torze Monza. Według nieoficjalnych informacji, stajnia z Enstone także jest zainteresowana pozyskaniem Ugochukwu i wkrótce ponownie ma zaprosić go na prywatną sesję.
W sytuacji, w której Amerykanin porozumiałby się z Cadillakiem, plan ma zakładać awans do Formuły 2 na sezon 2027. Przy udanej debiutanckiej kampanii, Ugochukwu mógłby włączyć się do walki o posadę w F1 już na 2028 rok.
Racer.com informuje, że Cadillac jest zainteresowany włączeniem Ugo Ugochukwu w szeregi swojej Akademii.
Amerykański zespół, który zadebiutował w tym roku w stawce Formuły 1, aktualnie wspiera jedynie Coltona Hertę. 26-latek po udanym okresie startów w IndyCar, zdecydował się przenieść do najwyżej punktowanej Formuły 2, by uzyskać superlicencję i móc włączyć się do walki o posadę kierowcy wyścigowego Cadillaca.
Mimo to na półmetku sezonu Herta zajmuje odległe szesnaste miejsce w klasyfikacji, a jego najlepszym wynikiem pozostaje piąta lokata ze sprintu w Barcelonie. Tak rozczarowująca postawa oddala Amerykanina od awansu do Formuły 1, potrzebując co najmniej ósmego miejsca w tabeli na koniec mistrzostw.
Według ustaleń Racer.com, Cadillac chcąc wprowadzić do F1 kierowcę ze Stanów Zjednoczonych, rozpoczął pracę nad planem B. Ekipa wspierana przez General Motors miała podjąć rozmowy z Ugo Ugochukwu, który rywalizuje na poziomie Formuły 3 i jest wiceliderem klasyfikacji.
19-latek z Nowego Jorku jest byłym podopiecznym McLarena, natomiast w tym roku współpracował z Alpine, testując w czerwcu bolid A524 na torze Monza. Według nieoficjalnych informacji, stajnia z Enstone także jest zainteresowana pozyskaniem Ugochukwu i wkrótce ponownie ma zaprosić go na prywatną sesję.
W sytuacji, w której Amerykanin porozumiałby się z Cadillakiem, plan ma zakładać awans do Formuły 2 na sezon 2027. Przy udanej debiutanckiej kampanii, Ugochukwu mógłby włączyć się do walki o posadę w F1 już na 2028 rok.
Mateusz Szymkiewicz