Brundle: Walka o mistrzostwo wciąż jest otwarta

Brytyjczyk uważa, że sytuację w mistrzostwach mogą odmienić poprawki McLarena.
05.08.2608:57
Karol Kos
18wyświetlenia
Embed from Getty Images

Martin Brundle nie ma wątpliwości, że rywalizacja o mistrzostwo świata Formuły 1 w sezonie 2026 jest daleka od rozstrzygnięcia. Zdaniem byłego kierowcy, a obecnie eksperta Sky Sports F1, zwycięstwo McLarena w Grand Prix Węgier może zapoczątkować znaczącą zmianę układu sił.

Zespół z Woking wkroczył w letnią przerwę jako zwycięzca Grand Prix Węgier. Co ważniejsze, najnowszy pakiet poprawek wyraźnie zwiększył konkurencyjność samochodu, pozwalając McLarenowi skutecznie walczyć z czołówką. Jeżeli McLaren rzeczywiście wykonał znaczący krok naprzód, a poprawki równie dobrze sprawdzą się na innych torach, mistrzostwa pozostają dalekie od rozstrzygnięcia - napisał Brundle w swojej analizie.

Brytyjczyk zwrócił uwagę, że różnice pomiędzy czterema czołowymi zespołami są coraz mniejsze. Do końca sezonu jest jeszcze 291 punktów do zdobycia, oczywiście zakładając, że wszystkie wyścigi dojdą do skutku w obliczu konfliktu na Bliskim Wschodzie - zaznaczył.

Wciąż niepewna pozostaje organizacja Grand Prix Kataru oraz kończącego sezon Grand Prix Abu Zabi. Władze Formuły 1 przygotowują scenariusze awaryjne, które mogą zakładać rozegranie dodatkowej rundy w Europie na przełomie listopada i grudnia. Wcześniej z powodu tego samego konfliktu odwołano Grand Prix Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej. Formuła 1 potwierdziła już jednak, że rundę pierwotnie planowaną w Bahrajnie zastąpi wyścig na malezyjskim torze Sepang, zaplanowany na pierwszy weekend października.

Brundle pochwalił władze serii za elastyczne podejście do zmian w kalendarzu. Grand Prix Bahrajnu zostanie rozegrane na niezwykle popularnym torze Sepang w Malezji. To przykład takiego samego nieszablonowego myślenia i elastyczności, jakie Formuła 1 oraz jej partnerzy pokazali podczas pandemii. Należą im się za to słowa uznania - ocenił.

Wydaje się, że jeśli wyścigi w Katarze i Abu Zabi nie będą mogły się odbyć, pod koniec listopada lub na początku grudnia zorganizowana zostanie runda zastępcza w Europie. Być może trzeba będzie zamontować reflektory i wycieraczki, ale zespoły oraz kierowcy jak zwykle sobie z tym poradzą.