Vasseur: Nie zmienimy podejścia do rozwoju naszego bolidu

Szef Ferrari zapowiada kolejne serie mniejszych pakietów poprawek SF-26.
05.08.2609:00
Karol Kos
13wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Ferrari - Frédéric Vasseur, zapowiedział, że Scuderia nadal będzie przywozić mniejsze poprawki niemal na każdy weekend wyścigowy. To podejście różni się od strategii McLarena, który stawia na rzadsze, ale znacznie większe pakiety. Najnowszy z nich przyniósł zespołowi z Woking wyraźny postęp podczas Grand Prix Węgier, gdzie Lando Norris odniósł zwycięstwo.

McLaren wykonuje ogromny krok naprzód przy okazji każdego dużego pakietu poprawek. My działamy inaczej i staramy się wprowadzać nowe elementy podczas każdego wyścigu - wyjaśnił Francuz. Musimy podtrzymać ten impet. Do końca sezonu pozostało jeszcze jedenaście lub dwanaście wyścigów, a w obszarze podwozia wciąż mamy spore rezerwy.

Regularność, z jaką Ferrari wprowadza nowe części, wzbudziła zainteresowanie Toto Wolffa. Szef Mercedesa zastanawiał się, w jaki sposób włoski zespół jest w stanie utrzymać tak intensywny program w ramach limitu budżetowego. Mercedes przygotowuje tymczasem większy pakiet zmian na pierwsze rundy po wakacyjnej przerwie.

Vasseur przekonuje, że strategia Ferrari już przyniosła wymierne efekty. Do Grand Prix Hiszpanii Mercedes był od nas wyraźnie lepszy i w ciągu czterech lub pięciu wyścigów zdobył około stu punktów więcej. Od rundy w Hiszpanii to jednak my zdobyliśmy więcej punktów w kolejnych wyścigach - zaznaczył.

Szef Scuderii przyznał jednocześnie, że poprawy wymaga nie tylko samochód, lecz także sposób przeprowadzania weekendów wyścigowych. Jeśli spojrzę wyłącznie na Grand Prix Węgier, muszę przyznać, że nie wykonaliśmy swojej pracy wystarczająco dobrze. Na początku sezonu właśnie realizacja wyścigów była jedną z naszych mocnych stron - ocenił.

Charles Leclerc podchodzi natomiast ostrożnie do rozmów o walce o mistrzostwo. Monakijczyk, który w ostatnich rundach zmniejszył stratę do Lewisa Hamiltona, nie chce jeszcze wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Nie powinniśmy teraz zbyt dużo myśleć o mistrzostwach. Najważniejsze jest skupienie się na każdym kolejnym wyścigu i maksymalne wykorzystanie możliwości danego toru - powiedział 28-latek.

Ferrari wzmacnia również zaplecze techniczne. Według medialnych doniesień do działu podwozia dołączyli Carlos Sanchez z Aston Martina oraz Luciano Nicomede z Mercedesa. Sanchez specjalizuje się w obliczeniach konstrukcyjnych i analizie naprężeń materiałowych, natomiast Nicomede obejmie stanowisko starszego projektanta kompozytowych elementów podwozia.