Wolff: Verstappen jest już poza radarem Mercedesa
Szef zespołu potwierdza, że Russell pozostanie w składzie kierowców.
27.06.2615:16
169wyświetlenia
Embed from Getty Images
Toto Wolff zadeklarował, że Mercedes utrzyma aktualny skład kierowców w sezonie 2027, rezygnując z potencjalnego angażu Maksa Verstappena.
Czterokrotny mistrz świata był łączony z niemieckim producentem co najmniej od roku. O jego usługi usilnie zabiegał Toto Wolff, który na ten sezon zawarł zaledwie roczne kontrakty z George'em Russellem oraz Andreą Kimim Antonellim, chcąc zachować elastyczność.
Verstappen w swojej umowie z Red Bullem posiada klauzulę osiągów, z której będzie mógł skorzystać od letniej przerwy, jeżeli wkroczy w nią poza pierwszą dwójką mistrzostw. Uważano, że Holender rozczarowany obecną sytuacją w zespole może być zdecydowany na jej aktywowanie, lecz według sygnałów z padoku toru w Austrii, kierowca zaniechał dalszych rozmów z Mercedesem.
Aktualny reprezentant stajni z Brackley - George Russell, zadeklarował, że
Według najnowszych informacji, do walki o Maksa Verstappena wkroczył McLaren, który ma być gotowy zakończyć współpracę z Oscarem Piastrim, by zwolnić miejsce dla 28-latka. Mimo to plotki łączące mistrza świata ze stajnią z Woking zdementował Raymond Vermeulen.
Toto Wolff zadeklarował, że Mercedes utrzyma aktualny skład kierowców w sezonie 2027, rezygnując z potencjalnego angażu Maksa Verstappena.
Czterokrotny mistrz świata był łączony z niemieckim producentem co najmniej od roku. O jego usługi usilnie zabiegał Toto Wolff, który na ten sezon zawarł zaledwie roczne kontrakty z George'em Russellem oraz Andreą Kimim Antonellim, chcąc zachować elastyczność.
Verstappen w swojej umowie z Red Bullem posiada klauzulę osiągów, z której będzie mógł skorzystać od letniej przerwy, jeżeli wkroczy w nią poza pierwszą dwójką mistrzostw. Uważano, że Holender rozczarowany obecną sytuacją w zespole może być zdecydowany na jej aktywowanie, lecz według sygnałów z padoku toru w Austrii, kierowca zaniechał dalszych rozmów z Mercedesem.
Aktualny reprezentant stajni z Brackley - George Russell, zadeklarował, że
na sto procentpozostanie w jej składzie kierowców. Z kolei teraz szef zespołu Toto Wolff potwierdził, iż nie planuje zmian. Austriak w rozmowie ze Sky Sports F1 zapytany, czy Verstappen zniknął już z jego radaru, odparł:
Tak. Nie chcemy zmian, przekazaliśmy to również George'owi. Wydaje mi się, że taki skład jak ten będzie dla nas dobry. Jestem naprawdę zadowolony z naszej obecnej dwójki.
Według najnowszych informacji, do walki o Maksa Verstappena wkroczył McLaren, który ma być gotowy zakończyć współpracę z Oscarem Piastrim, by zwolnić miejsce dla 28-latka. Mimo to plotki łączące mistrza świata ze stajnią z Woking zdementował Raymond Vermeulen.
Nie było żadnych negocjacji. Jak już mówiłem, zobaczymy jak będzie przebiegał rozwój samochodu w kolejnych tygodniach. Chcemy pozostać z Red Bullem, ale potrzebujemy samochodu zdolnego do odnoszenia zwycięstw- powiedział menedżer Verstappena w rozmowie z Bildem.
Mateusz Szymkiewicz