Barcelona deklaruje pełną gotowość do organizacji drugiego Grand Prix

W gronie potencjalnych lokalizacji obok Barcelony pozostają również Portimao, Imola i Stambuł.
15.07.2609:35
Karol Kos
11wyświetlenia
Embed from Getty Images

Barcelona zadeklarowała gotowość do zorganizowania wyścigu F1, jeśli mistrzostwa świata będą potrzebowały kolejnego zastępstwa w kalendarzu sezonu 2026.

Władze F1 starają się utrzymać liczący co najmniej 22 rundy kalendarz po odwołaniu Grand Prix Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej. Sytuację dodatkowo komplikuje napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie, która stawia pod znakiem zapytania możliwość powrotu do Bahrajnu w późniejszym terminie. Ponieważ w drugiej części sezonu mają odbyć się jeszcze Grand Prix Kataru i Abu Zabi, Formuła 1 analizuje obecnie różne scenariusze awaryjne.

Choć tor w Stambule ponownie zgłosił chęć organizacji wyścigu, medialne doniesienia wskazują, że obiekt wymagałby wcześniej modernizacji, aby ponownie uzyskać homologację FIA. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem pozostaje rozegranie drugiego wyścigu na jednym z torów znajdujących się już w kalendarzu, takich jak Baku czy Singapur. Z informacji płynących z padoku wynika jednak, że zespoły nie są entuzjastycznie nastawione do takiego pomysłu.

Jeżeli konieczne okaże się wyznaczenie zupełnie nowego gospodarza, najbardziej realnymi kandydatami pozostają Portimao, Imola oraz Barcelona. Gotowość do organizacji wyścigu potwierdził minister przedsiębiorczości Katalonii Miquel Samper.

Kiedy po burzach DANA (katastrofalne powodzie z roku 2024 - przyp. red.) konieczne było przeniesienie rundy MotoGP z Walencji, Barcelona udowodniła, że w zaledwie jedenaście dni potrafi przygotować jeden z najpiękniejszych wyścigów w historii - powiedział Samper w rozmowie z Diario Sport. Jeżeli Formuła 1 zwróci się do nas o pomoc, jesteśmy gotowi jej udzielić.