Vermeulen: Max chce zostać w Red Bullu

Menadżer kierowcy wprost odniósł się do doniesień dotyczących przyszłości swojego klienta.
16.07.2623:34
Karol Kos
36wyświetlenia
Embed from Getty Images

Menedżer Maksa Verstappena, Raymond Vermeulen, zapewnił, że czterokrotny mistrz świata Formuły 1 nie planuje rozstania z Red Bullem i zamierza kontynuować współpracę z zespołem do końca obowiązującego kontraktu.

Wypowiedź Vermeulena pojawiła się po licznych spekulacjach wywołanych ubiegłotygodniowym spotkaniem z Josem Verstappenem oraz od niedawna emerytowanym już doradcą Red Bulla, Helmutem Marko. W mediach pojawiły się sugestie, że rozmowy mogły dotyczyć przyszłości Holendra, którego łączono m.in. z Astonem Martinem, McLarenem, a nawet roczną przerwą od ścigania.

Podobnie jak wcześniej Marko, Vermeulen stanowczo zaprzeczył takim interpretacjom. Było to prywatne spotkanie, które zostało umówione już dawno temu. Poza tym siostra Maxa brała ślub - powiedział w rozmowie z austriackim dziennikiem Osterreich.

Menedżer Verstappena odniósł się również do nieustających plotek transferowych. Pisze się o tym bardzo dużo. Prawda jest jednak taka, że Max chce kontynuować swoją przygodę z Red Bullem. Ma kontrakt do końca 2028 roku i chciałby go wypełnić - podkreślił.

Vermeulen został zapytany także o szeroko komentowaną klauzulę umożliwiającą wcześniejsze rozwiązanie umowy w przypadku niespełnienia określonych warunków sportowych. To, że taka klauzula istnieje, nie oznacza, że zamierzamy z niej skorzystać. Mogliśmy aktywować ją również w poprzednich latach, ale tego nie zrobiliśmy - wyjaśnił.

Mimo trudnego początku sezonu Vermeulen wierzy, że Red Bull odzyska konkurencyjność. Jego zdaniem zwycięstwo Verstappena podczas Grand Prix Belgii będzie bardzo trudnym zadaniem, jednak szanse Holendra mają wzrosnąć podczas kolejnych rund na Węgrzech i w Holandii. Dodał również, że nowa jednostka napędowa Red Bull Ford prezentuje się lepiej, niż wielu przypuszczało.

Podobnego zdania jest były szef zespołu Haas, Gunther Steiner. Red Bull jest całkowicie zbudowany wokół Maksa. Nie da się czegoś takiego po prostu skopiować. Poza tym Max zarabia tam ogromne pieniądze. Pozostanie w Red Bullu byłoby dla niego najlepszym rozwiązaniem - ocenił Włoch w rozmowie ze Sport Bild.

Steiner przyznał jednak, że sytuacja zespołu jest bardziej skomplikowana niż wcześniej. Max już kiedyś bywał w podobnych okolicznościach. Ostatnio zespół znów wyglądał znacznie lepiej, chociażby w Austrii. Z kolei Silverstone było kolejnym krokiem w niewłaściwym kierunku - dodał.