Verstappen: Trudno będzie dziś powalczyć o zwycięstwo

Holender wskazuje na brak jakichkolwiek dogodnych miejsc do wyprzedzania.
13.09.2613:43
Maciej Wróbel
6wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen twierdzi, że wciąż próbuje ustalić, gdzie można wyprzedzać na Madringu, jeśli ma pokonać Lando Norrisa w walce o zwycięstwo w Grand Prix Hiszpanii.

Czterokrotny mistrz świata zajął niezłe, trzecie miejsce w sobotnich kwalifikacjach przed GP Hiszpanii, tracąc nieco ponad jedną dziesiątą do zdobywcy pole position, Lando Norrisa. Zapytany o to, czy jest w stanie zawalczyć z kierowcą McLarena o zwycięstwo, Verstappen nie krył sceptycyzmu.

Będzie ciężko - powiedział Holender. Nawet w najlepszym wypadku, gdy jesteś szybszy, to i tak nie da się wyprzedzać. Nie ma tu odpowiednich zakrętów. Musisz polegać na tym, że u innych degradacja będzie bardziej agresywna.

Długie przejazdy były bardzo trudne. Degradacja była wysoka i pewnie jutro będzie to kluczową kwestią. Nawet jednak biorąc to pod uwagę, ciągle muszę znaleźć jakiś zakręt, w którym będzie się dało wyprzedzać.

Kierowca Red Bulla dał również do zrozumienia, że jest zadowolony ze swoich osiągów z kwalifikacji. Było dobrze. Nieczęsto zdarzało się, żebym znalazł się w czołowej trójce, więc - jak dla mnie - to były dobre kwalifikacje.

Dokonaliśmy pewnych fajnych ulepszeń w samochodzie i odkąd tylko tu przyjechaliśmy, działał on w całkiem dobrym oknie. Mamy jeszcze pewne problemy w ostatnim sektorze, gdzie nieco tracimy względem naszych rywali.

Generalnie jestem dość zadowolony. Od Q1 do Q3 zrobiliśmy konkretne postępy.

Wydaje mi się, że nie dało się pojechać wiele lepiej ze względu na pewne ograniczenia naszego pakietu. To jednak kwalifikacje. Wyścig będzie zupełnie inny.

Dopytywany o to, czy mógł liczyć na lepszy rezultat, biorąc pod uwagę wygraną z Antonellim w Q2 różnicą 0,16 sekundy, Verstappen odpowiedział: Wydaje mi się, że byłem wówczas jednym z nielicznych, którzy skorzystali z dwóch kompletów opon. Nie jest to więc sprawiedliwe porównanie.