The Race: Zarząd Ferrari zaczyna kwestionować pozycję Vasseura

Brytyjska publikacja nie wyklucza, że zostaną podjęte rozmowy z Christianem Hornerem.
08.09.2613:55
Mateusz Szymkiewicz
9wyświetlenia
Embed from Getty Images

The Race informuje, że zarząd Ferrari zaczyna kwestionować pozycję Frederica Vasseura po przebiegu Grand Prix Włoch.

Scuderia w trakcie domowego weekendu na torze Monza była szargana wewnętrznymi tarciami kierowców. W sobotę Lewis Hamilton sugerował, że zachowanie Charlesa Leclerca niemal zakończyło się eliminacją obu samochodów na etapie Q2. Z kolei na starcie wyścigu Brytyjczyk znalazł się poza torem, podejmując walkę z partnerem w sekwencji pierwszych dwóch zakrętów.

Dołączyłem do zespołu i starałem się szanować w nim przestrzeń, a na pewno nie chciałem dla kogokolwiek stanowić zagrożenia. Musicie porozmawiać z Fredem [Vasseurem] o drugiej stronie garażu. Ostatecznie wszystko zaczyna się na samej górze, a decyzje spływają w dół - mówił Lewis Hamilton na torze Monza.

Według The Race, wypadek Leclerca w wyścigu i zaledwie szóste miejsce Hamiltona na mecie Grand Prix Włoch miało zostać źle przyjęte przez zarząd koncernu Ferrari. Frustrację ma potęgować fakt, że zwycięzcą okazał się lokalny bohater Andrea Kimi Antonelli, który reprezentuje barwy Mercedesa.

Mimo, że Frederic Vasseur doczekał się przed rokiem nowej umowy z Ferrari, jego pozycja w zespole może znów znaleźć się pod znakiem zapytania. Zarząd Scuderii ma kwestionować strategiczne decyzje podejmowane przez Francuza dotyczące kierunku rozwoju samochodu, czy kierowców. W dodatku szefostwo Ferrari ma razić niska sprawczość Vasseura w padoku.

W tym kontekście wymieniana jest kwestia wprowadzenia zmian w procedurze startowej od sezonu 2026, która odebrała Ferrari przewagę mniejszej turbiny oraz lepszego przyspieszania. Kwestia ta była poruszana przez Vasseura na długo przed debiutem nowych jednostek i konstrukcja mniejszej sprężarki była świadomym wyborem, by zyskać przewagę nad rywalami. Ostatecznie została ona zniwelowana, a Ferrari nie zdołało wykorzystać swoich wpływów, by zablokować plany FIA.

Grand Prix Włoch miało przynieść kolejne argumenty ku roszadzie na pozycji szefa zespołu, tym razem ze strony Hamiltona oraz Leclerca. Vasseur może powoli tracić kontrolę nad swoimi kierowcami, nie wyznaczając do tej pory klarownych zasad rywalizacji.

The Race podkreśla, że nadal wysokie notowania wśród zarządu Ferrari ma szef fabrycznej ekipy w Długodystansowych Mistrzostwach Świata - Antonello Coletta. Nie można jednak wykluczyć, iż ciągła obecność na rynku Christiana Hornera skłoni Scuderię do wznowienia rozmów. Publikacja podkreśla, iż Brytyjczyk jeszcze w czasach pracy dla Red Bulla otrzymał propozycję od Johna Elkanna.