Bruno Senna zasiądzie za kierownicą McLarena MP4/4

Brazylijczyk, podobnie jak Lewis Hamilton poprowadzi bolid Ayrtona Senny w Goodwood
03.07.0912:40
Michał Roszczyn
2963wyświetlenia

Bruno Senna, podobnie jak Lewis Hamilton poprowadzi McLarena Ayrtona Senny z 1988 roku podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood. Brazylijczyk pojawi się na słynnej trasie za kierownicą bolidu MP4/4, którym jego wujek wraz z zespołowym kolegą Alainem Prostem, 21 lat temu wygrali prawie wszystkie eliminacje sezonu, zwyciężając w 15 z 16 wyścigów.

Podczas odbywającego się co roku Festiwalu Prędkości w Goodwood, od piątku do niedzieli będzie można zobaczyć wybrane samochody sportowe i kierowców. Bruno Senna poprowadzi napędzanego silnikiem Hondy McLarena MP4/4 - w którym Ayrton Senna zdobył swój pierwszy z trzech tytułów - w piątek i sobotę.

Prowadzenie tego niezwykle potężnego, napędzanego silnikiem turbo 'potwora', będzie wspaniałym doświadczeniem dla mnie, podczas jednego z weekendów nie będących częścią mojego programu Le Mans Series - powiedział Senna, który będzie jeździł samochodem, znajdującym się podobnie jak większość zwycięskich McLarenów w Centrum Technologicznym zespołu w Woking w hrabstwie Surrey. Poprowadzenie tak historycznego samochodu jest niezwykle motywujące, a zwłaszcza zaufaniem obdarzyli mnie ci sami ludzie, którzy poprowadzili Ayrtona do wszystkich tych zwycięstw w latach osiemdziesiątych.

Mając już za sobą wizytę w fabryce zespołu w celu dopasowania fotela, 25-letni zawodnik pragnie pokazać się publiczności w legendarnej maszynie, przypominając również o swoim ostatecznym celu kariery. Samochód Formuły 1 z tamtej epoki nie jest zbyt podobny do współczesnego, a Goodwood nie jest miejscem rozgrywania grand prix, ale jestem pewien, że ten niezwykły weekend sprawi, iż mój apetyt na F1 ponownie się zaostrzy - stwierdził Brazylijczyk, który miał nadzieję na rywalizację u boku Jensona Buttona w zespole Brawn w tym roku.

Tegoroczna impreza będzie jednak już drugą okazją dla Bruno Senny, by poprowadzić McLarena z 1988 roku - pierwszy raz miało to miejsce podczas Festiwalu Prędkości w 2005 roku. Lewis Hamilton, który zasiądzie za kierownicą tego samego McLarena MP4/4, pojawi się także w swoim mistrzowskim bolidzie MP4-23 z ubiegłego sezonu.

Źródło: GPUpdate.net

KOMENTARZE

14
w.macko92
04.07.2009 10:39
Pozdrawiam Panowie i gratuluje konwersacji na poziomie...
Sub
04.07.2009 07:35
Drogi Panie YAHoO : "I właśnie po tym można poznać że nie będzie miał sukcesów takich jak Ayrton. On będąc w wieku Bruna już się na dobre wkręcił w F1, a ten z kolei teraz dopiero chce się załapać do stawki.." Nie dla każdego fortuna uśmiecha się od razu. To jest powód wg ciebie, że jest gorszy ? "A jak ma mówić o gościu który na każdym kroku mówi "zasłużyłem na starty w F1" ?! O tym czy zasłużył na starty w F1 decydują zespoły które zatrudniają kierowców – proste." Acha.... Nie no to faktycznie Senna budzi się i mówi "zasłużyłem na starty w F1" , udziela wywiadu "zasłużyłem na starty w F1" itp. itd. Jakoś nie widzę w komentowanym artykule takiego stwierdzenia ? "Dodam, że to Ty zacząłeś tę pyskówkę mówiąc "żal ci dupę ściska?" do gościa który wypowiedział nt. Bruna SWOJE ZDANIE. " SWOJE ZDANIE. Zdanie można przekazać na różne sposoby. Ten akurat uważam za bezczelny i nieładny. Jeśli tego nie widzisz to twoja sprawa. Takich gości punktuje i tyle. Chamstwo zwalczam nieraz też chamstwem. "Z kolei jeśli Ty myślisz że wystarczy talent, refleks i umiejętność jazdy to też się mylisz. Chyba żyjesz w świecie w którym nie istnieje słowo 'polityka' :-)" Nigdy tak nie powiedzialem. Wiem gdzie żyję. A poza tym co to ma do tematu ? Nazwisko dużo ci ułatwi ale mistrza z ciebie nie zrobi więc gdzie tu sedno sprawy ? Co do pana ICEMANPK1 : O rodakach się nie wypowiadaj skoro nimi nie jesteś. Co do nazywania polaczkami to mamy mnóstwo durnych rodaków !!! Zrozumiałeś ? Mnóstwo !!! I tylko ślepiec tego nie zauważy. Taka jest nasza polska rzeczywistość. Wystarczy się rozejrzeć albo nawet poczytać tu i ówdzie niektóre komentarze (onet kojarzysz ?). Ale to nie ten temat nie to forum. Kompleksów mi brak kolego. Pokaż mi chociaż jeden. Skończyła ci się wena jak widzę, więc idź robić coś innego gdzie indziej. Tyle ode mnie. Ostatni grosik zostawiam dla ciebie.
ICEMANPK1
03.07.2009 09:49
najlepsze jest to o--- zalosnym polaczku przed monitorem:)---,posmialem sie bo a***at polaczkiem nie jestem,ani Polakiem-bo tak nazywa sie z szacunkiem ludzi urodzonych w Polsce-a piszac o polaczku to widac ze nie szanujesz nawet wlasnych rodakow ,tak sie sklada ze urodzilem sie i mieszkam w szwecji,ale nie widzialem jeszcze takiego barana ktory wlasnych rodakow nazywa polaczkami.widac jakies kompleksiki masz i to jest wlasnie ZALOSNE,a co do tego ze JAKIE TO PLSKIE-to polskie jest dobre tylko tacy wlasnie zakompleksiency jak ty mieszaja to z blotem
YAHoO
03.07.2009 09:16
Bruno nawet nie jeździ w F1, a ty twierdzisz, że jest cieniem Ayrtona. I właśnie po tym można poznać że nie będzie miał sukcesów takich jak Ayrton. On będąc w wieku Bruna już się na dobre wkręcił w F1, a ten z kolei teraz dopiero chce się załapać do stawki.. Tu chodzi o twoje podejście do ludzi których w ogóle nie znasz, a plujesz na nich jadem. Jakie to polskie. A jak ma mówić o gościu który na każdym kroku mówi "zasłużyłem na starty w F1" ?! O tym czy zasłużył na starty w F1 decydują zespoły które zatrudniają kierowców - proste. Kim ty jesteś ? Żałosnym polaczkiem przed monitorem ? Tak mam cię nazwać ? Trochę szacunku dla innych i więcej pokory ci życzę. Mówisz o szacunku dla innych a sam go w nie okazujesz, zamiast pouczać innych zacznij od siebie bo też mocno przegiąłeś mówiąc o mamie, o kablu od internetu i o onecie. Dodam, że to Ty zacząłeś tę pyskówkę mówiąc "żal ci dupę ściska?" do gościa który wypowiedział nt. Bruna SWOJE ZDANIE. Jak ktoś powie że uważa Bourdais'a za słabego kierowcę F1 to powiesz mu tak samo ? Jeśli myślisz, że tak daleko dochodzą słabi to się mylisz. Nikt nie wykłada takich pieniędzy za leszcza z nazwiskiem. Nie w tym sporcie przynajmniej. To nie show business. Z kolei jeśli Ty myślisz że wystarczy talent, refleks i umiejętność jazdy to też się mylisz. Chyba żyjesz w świecie w którym nie istnieje słowo 'polityka' :-)
Sub
03.07.2009 08:35
Jeśli dla ciebie showbiznes to F1 to ok.... Jak dla mnie nie wystarczy to, że pojawiają się tu gwiazdy kina, muzyki itp.Nie wystarczy, że robi się z kierowców herosów. Ta medialna otoczka nie jest dla mnie showbiznesem. To jest działanie marketingowe aby uczynić z F1 lepsze widowisko. Porównaj to z branżą filmową, muzyczną itp. Widzisz różnice ? Bo ja akurat widzę. Kierowcy nie robią z siebie medialnych baranów, nie lansują się w każdym kolorowym czasopiśmie i nie jest dla nich priorytetem bycie celebrytem a bycie mistrzem świata F1. W F1 masz rywalizacje i zasady. To jest sport motorowy i to najbardziej prestiżowy na świecie. Ale jak tobie chodzi o inne priorytety to ok. Zresztą nie spieram się z tobą o odbiór F1 jako takiej. To rzecz indywidualna. Tu chodzi o twoje podejście do ludzi których w ogóle nie znasz, a plujesz na nich jadem. Jakie to polskie. Nazywanie kogoś eksperymentem genetycznym to gruby nietakt i dowodzi tylko twojego grubiaństwa i prostactwa. Znasz ich ? Umiesz fachowo ocenić ich możliwości ? Bruno nawet nie jeździ w F1, a ty twierdzisz, że jest cieniem Ayrtona. Chłopak wybrał swoją drogę i nią kroczy. Zazdrościsz ? Kim ty jesteś ? Żałosnym polaczkiem przed monitorem ? Tak mam cię nazwać ? Trochę szacunku dla innych i więcej pokory ci życzę.
bicampeon
03.07.2009 07:54
Simi - jeśli się ma rzeczywiście talent, to zawsze człowiek może dostać szansę na starty w F1 (oczywiście bez przesady z tym wiekiem), zatem Bruno ma jeszcze szansę się dostać, tym bardziej teraz, kiedy zjawią się nowe zespoły, które potrzebują kasy, a mając zawodnika o nazwisku Senna, z pewnością łatwiej zdobyć sponsora. :)
ICEMANPK1
03.07.2009 06:29
piszesz cos o argumetach wiec prosze podeprzyj nimi swoje zdanie---f1 to nie showbiznes----bo jakos ich nie widze,ale widac to ze nie masz pojecia zielonego co piszesz,a co do mamy i kabelka to .............no i twoj poplecznik Simi moze tez cos by napisal podpierajacego jego opinie ,bo pisze o logice ale widac zna tylko wyraz a znaczenia jego raczej nie :) 22-latek.---24latek -co ma do rzeczy??czy ma to cos wspolnego z szybkoscia kierowcy???
Simi
03.07.2009 06:06
Cóż... Mnie jakoś się nie wydaje, by Bruno mógł powtórzyć sukces wujka i jeździć w F1... Zauważcie, że większość tych najlepszych zaczynało jako powiedzmy 22-latek, 23 ewentualnie 24. Bruno ma już 25 i jakoś nie zapowiada się na to by ktoś się nim interesował. Barrichello moim zdaniem nie powinien zostać wygryziony przez Sennę. Sub to było dobre. Fajnie gościowi przygadałeś. Popieram Twoje zdanie. ICEMANPK1 jak widać nie pomyśli logicznie...
Sub
03.07.2009 05:21
Gdzie kończą się argumenty zaczyna się pyskowanie. Lepiej zamknij drzwi bo ci mama kabelek od modemu odetnie i znowu będzie płacz. A o onecie widzę masz spore pojęcie :) P.S - Frajdas ? To tak się teraz u was na wsi mówi ? heheh. Zabawny jesteś kolego. Opowiedz jeszcze coś ciekawego ku uciesze gawiedzi.
ICEMANPK1
03.07.2009 04:22
heheheh dobre,widac frajdasow na swiecie nie brak,a zal to masz chyba na drugie heheh.F1 to nie showbiznes???? a na czy polega dochodowosc tego interesu ???nie osmieszaj sie czlowieku jak nie masz pojecia to na onet ,tam lubia takich jak ty hehehe+enrike iglesjasa i brunona S
Sub
03.07.2009 02:09
A tobie co ? Żal dupkę ściska ? Jeśli myślisz, że tak daleko dochodzą słabi to się mylisz. Nikt nie wykłada takich pieniędzy za leszcza z nazwiskiem. Nie w tym sporcie przynajmniej. To nie show business. Piquet może i "kiepski" ale na pewno nie słaby. Nazwisko może pomóc ale na szczyt dojdziesz już tylko sam.
ICEMANPK1
03.07.2009 01:45
powodzenia Bruno i obys zostal w Le Mans Series.Nie masz nawet 10tej czesci talentu swojego wojka,i to ze wogle ktos pisze o tobie zawdziaczasz temu ze nazywasz sie Senna.W F1 mamy juz Piqueta i Rosberga po ktorych widac ze szybkosc w genach nie przechodzi,jesl znajdziesz sie tam bedziesz kolejnym nieudanym eksperymetem genetycznym heheheh:)
Fire
03.07.2009 01:30
Wszędzie się wkręci... :D Życzę mu powodzenia, choć jego ostatnie wypowiedzi w stylu "należy mi się miejsce w F1" są irytujące...
Kamikadze2000
03.07.2009 11:12
Bardzo dobra wiadomośc!!! Powodzenia Bruno - obyś wreszcie dostał szansę debiutu w F1!!!