Płamen Kralew wygrał pojedynek z MiG-29 w samochodzie F2

Wyścig odbył się z okazji 100-lecia lotnictwa w Bułgarii
09.09.1100:54
Mariusz Karolak
4128wyświetlenia
Podczas BIAF 2011 Air Show w Bułgarii doszło do niecodziennego zdarzenia. Na pokazy lotnicze zorganizowane z okazji obchodów stulecia lotnictwa w tym kraju przywieziono bolid Williams JPH1B. Samochód ten jest od ubiegłego sezonu stosowany w mistrzostwach Formuły 2.

W Bułgarii, bolid F2 nie wykonywał jednak pokazowych przejazdów, jak można by się tego spodziewać. Napędzany 500-konnym silnikiem Audi, samochód stanął do pojedynku z samolotem MiG-29. Myśliwiec jest dużo szybszy w powietrzu niż ten bolid na torze, ponadto ma imponującą moc ponad 22 tys. KM.


Bolid F2 w rywalizacji z samolotem MiG-29

Samochód i samolot rywalizowały w wyścigu typu dragster. Polegało to na pokonaniu fragmentu pasa startowego w jak najkrótszym czasie. W kokpicie bolidu F2 zasiadł Płamen Kralew, jedyny Bułgar w stawce F2, wspierany od 2008 roku przez tamtejszą Krajową Agencję Turystyki i pełniący funkcję ambasadora Bułgarii w świecie wyścigów samochodowych.

Do pokonania był dystans 600 metrów, a bolid F2, choć nie miał wcześniej rozgrzanych opon, był wstanie odnieść zwycięstwo nad myśliwcem rosyjskiej konstrukcji. Samolot ten rozpędza się do prędkości 250 km/godz. na dystansie 500 m i jest zaprojektowany do szybkich manewrów w powietrzu, a nie na ziemi. Natomiast Bolid F2 w ciągu 2,1 sek rozpędza się do prędkości 100 km/godz.

Pokazy były też gratką dla bułgarskich kibiców wyścigów samochodowych, bo była to pierwsza okazja, by zobaczyć samochód F2 w tym kraju. Na pokazach był też obecny premier Bułgarii - Boiko Borisow, który spotkał się też z Kralewem.

Źródło: formulatwo.com