Schumacher wygrywa w Chinach i zostaje liderem mistrzostw

Rezultat końcowy wyścigu o Grand Prix Chin na torze w Szanghaju
Michael Schumacher wygrał we wspaniałym stylu dzisiejszy wyścig na torze w Szanghaju i zapewnił sobie tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej kierowców. Fernando Alonso po problemach w środku wyścigu próbował w końcówce gonić kierowcę Ferrari, jednak zabrakło mu kilku okrążeń i ostatecznie musiał zadowolić się drugą pozycją. Obaj kierowcy mają obecnie po 116 punktów. Tymczasem Robert Kubica finiszował dopiero na 13 pozycji.

REZULTATY WYŚCIGU

1. Michael Schumacher 556 okr. 1h37m32,747
2. Fernando Alonso 156 okr. +0:03,121
3. Giancarlo Fisichella 256 okr. +0:44,197
P.Z.Kierowca (Nr)BolidOp.Ok.Czas/strata/powód nieukończ.B
1 +5Michael Schumacher 5Ferrari 248 F1561h37m32,7472
2 -1Fernando Alonso 1Renault R2656+0:03,1212
3 -1Giancarlo Fisichella 2Renault R2656+0:44,1972
4 =Jenson Button 12Honda RA10656+1:12,0562
5 +2Pedro de la Rosa 4McLaren MP4-2156+1:17,1372
6 -3Rubens Barrichello 11Honda RA10656+1:19,1312
7 +1Nick Heidfeld 16BMW Sauber F1.0656+1:31,9792
8 +6Mark Webber 9Williams FW2856+1:43,5882
9 +3David Coulthard 14Red Bull RB256+1:43,7962
10 +3Vitantonio Liuzzi 20Toro Rosso STR155+1 okr.1
11 +4Nico Rosberg 10Williams FW2855+1 okr.2
12 -2Robert Doornbos 15Red Bull RB255+1 okr.3
13 -4Robert Kubica 17BMW Sauber F1.0655+1 okr.3
14 -3Scott Speed 21Toro Rosso STR155+1 okr.2
15 +7Christijan Albers 19Midland M1653+3 okr.3
16 +3Sakon Yamamoto 23Super Aguri SA0652+4 okr.4
Niesklasyfikowani
Ralf Schumacher 7Toyota TF106B49ciśnienie oleju2
Felipe Massa 6Ferrari 248 F144kolizja z Coulthardem2
Jarno Trulli 8Toyota TF106B38pneumatyka2
Tiago Monteiro 18Midland M1637poślizg2
Kimi Raikkonen 3McLaren MP4-2118przepustnica1
Zdyskwalifikowani
Takuma Sato 22Super Aguri SA06552
Najszybsze okrażenie: Fernando Alonso (Renault R26) - 1:37,586 na 49 okr.

KOMENTARZE

74
Paweł
03.10.2006 09:32
do tych wszystkich co tak mowia o geniuszu MSCH, jak go tak chwalicie za wszystko, a wysmiewacie się z Alonso, Fisichelli czy Renault i ich mechaników, bo ja to widze troche w inny sposób bo wyprzedzenie Fisichelli slizgającego się jak dziecko na opnach uważacie za "majstersztyk" i on jest dla was idolem czy guru, to ładnie slepo jestescie zapatrzeni w tego gościa. Wyśmiewając ekipe Renault wysmialiście tez wasza ekipę z 2005 roku, tak tak , przypomnijcie sobie jacy to oni slamazarni byli wtedy a własnie to Renault w tamtym sezonie był najlepsze i w tym równiez scisła czołowka , bo róznica 2 czy 1 pkt nie mowi kto jest lepszy. Miejcie to na uwadze i więcej szacunku dla wszystkich.
Falarek
02.10.2006 11:16
andy _ mieć "bardzo duzo szczęśica" to może być wtedy jak lider ma defekt na ostatnim okrążeniu i wygrywa drugi albo mimo popełnionych koszmrnych błędów kierowca dzięki defektowm innych zdobywa jakieś tam miejsce. Szumacher pojechał b.dobry wyścig nie pzowolił w pierwszej deszcowej fazie wyścigu na odjechanie mu innym kierowcom na Michelinach, cały czas utzrymywał dobre tempo i nie popełnił żadnego błędu. Renault czuje trochę zlekcewżyło Ferrari i poczuli się zbyt pewnie i stąd być może ni do końca przemyślana zmiana przednich opon ktora okazala się katastrofalna.
jacek2601
02.10.2006 06:55
Kurde i co z tego. Schumi wiedział ze jak go zablokuje to mu sie ładnie w***zieli w dupe. A ze gosc wymiekł jak cała ***olona francuska motoryzacja to juz nie nasza wina...Idzie gość na całego. Umarł król niech żyje król...(Oczywista nie Reno i te chłoptaszki od piaskownicy) Tylko...no właśnie kto!!!????
troni
02.10.2006 06:09
andy gdyby fisichella byl troszke bardziej rozgarniety to przewidzialby ze moze miec problem ze zmieszczeniem sie w tym luku i powinien go na maxa zacisnic czyli zablokowac MSC.powinien przewidziec ze ma zimne opony i swieze ,mial kilkanascie metrow przewagi ale niestety Fisco nie jest ponad przecietnym kierowcą i zawalil swoje 1 miejsce w tym wyscigu i zgadzam sie ze Snake Plisskenem ze zachowal sie jak pipa!!! i9 jeszcze jedno Schumacher pojechal w tym luku bez zadnych skrupulow i z duzym ryzykiem ze moglby sie obrocic /tam bylo mokro/i po tym poznaje sie kto kim jest!!!pozdro andy
ekur
02.10.2006 05:12
Ciekawa jestem kogo teraz Renault obwini za swoją przegraną, bo jak do tej pory wszyscy byli byli winni tylko nie Alonso i spółka.Ferrari górą!!!!!
Snake Plissken
02.10.2006 04:04
Kilka słów do - Andy - "znawcy tematu". Po pierwsze - Fisi zachował się wczoraj jak pipa, kiedy wyjeźdzał z boksów. Widziałeś kogoś innego aby tak wyjeźdzał - wszystkim sie opony ochładzały i wszyscy przejeźdzali przez tą samą kałużę.Po drugie - geniusz kierowcy i zespołu polega na przewidywaniu sytuacji na torze i dostosowywaniu do niej swojej strategii - Ferrari i Michael zauwazyli, że kierowcy jadący na Michelinach mają po wyjeździe z boksów duże problemy na pierwszym okrążeniu i doskonale to wykorzystali zjeżdźając wcześniej do boksów. Po trzecie to był wyścig Michaela - przyznał to sam Lauda, który zdjął przed nim czapkę z głowy. Po czwarte - mówisz o "team order" a nie zauważasz go we wczorajszym wyścigu ? Po piąte - Michael wielkim kierowcą jest
andy
02.10.2006 02:27
dla wyjaśnienia niektórym "znawcom tematu" Renault i Alonso to nie moi faworyci. Ledzion> zgadzam się że wygrywa ten kto popełnia mniej błędów i ma więcej szczęścia. Schumi miał w tym wyścigu baaardzo dużo szczęscia i tak uważam ale dla ślepo w niego zapatrzonych fanów to nie dociera. on jest dla nich geniuszem. Może i jest ale dla nich. nazywanie majstersztykiem wyprzedzenie Fisichelle po jego wyjeżdzie z boku świadczy tylko o tym ze nie mają pojęcia o F1. Większość kierowców wypowiadała sie wczoraj ze przy wyjeździe z boksu była duża kołuża po wjechaniu w którą opony tyle co zmienione w boksie momentalnie się ochładzały i traciły przyczepność i to spotkało wielu kierowców m.in. Fisichelle. Schumi jechał już parę kółek na oponach na suchy tor i miał je już w tym momencie rozgrzane, więc nie dziwne że jego auto lepiej trzymało. No ale jak ktoś nie ma pojęcia to niech mu bedzie ze to był majstersztyk. Bart2005 sam się przenieś na onet. Zfadzam się też z tymi którzy mówią że może już nie być takiego kierowcy co tyle razy wygra co on ale to mnie akurat nie rusza.
wip
02.10.2006 09:51
Wspaniały wyścig i rewelacyjny wynik Schumiego. Oby tak dalej. Szkoda tylko Roberta bo widać było że jest w doskonałej formie i jechał jak po swoje.
Pezet
02.10.2006 09:27
z upływem czasu Alonso i Flavio stają się coraz większymi frustratami. no niestety, miało być tak pięknie, wszyscy mówili, że odrobienie strar jest już niemożliwe a tu z tygodnia na tydzień niemożliwe zaczęło się realizować... Schumacher już pokazał, że w takich rywalizacjach potrafi wygrywać i do ostatniej chwili zachować zimną krew (np. walka z Hakkinenem). także jestem spokojny i wątpliwe jest to, czy kiedykolwiek ktoś osiągnie tyle, co on od przyszłego sezonu to już będą inne zawody. ale wtedy Robert rozpocznie się ścigać odpierwszego gp (mam taką nadzieję) i na pewno czekają nas wielkie emocje (to, co robi na torze, robi wrażenie)
Ledzion
02.10.2006 08:58
Andy!!! w F1 wygrywa ten który popełnia mniej błędów. Jakie ciamajdy pracują w Renualt było widać w trakcie wymiany kół, jak i po wyścigu.
Bart2005
02.10.2006 06:57
andy---> bedziemy oglądać jak jeździ Schumacher jeszcze przez dwa wyścigi a potem będziemy się cieszyć do końca naszych dni, że dokonał taki rzeczy w F1 i nie zmieni tego Twoja nienawiść. Długo bedziesz czekał (a może się nie doczekasz) kiedy Alonso osiągnie choćby połowę tego co Schumacher. Przenieś się na ONET tam pełno takich jak Ty wypisujących brednie. Może powinieneś zgłosić sie do kogoś kto morze Cię wyleczyć z kompleksów.
Kazz
02.10.2006 06:30
Nie będę komentował tego co się działo na torze bo wszyscy widzieli Wspaniały wyścig. Pozdro:)
MadKaras...psycho fan MS
02.10.2006 05:49
bravo mechanicy Ferrari..UPADEK szampana RENO..buehehewidac ktorzy mechanicy lepsi:))) zreszta co tu gadac jak widac tez bylo jak nakretki sie w Reno dokreca
pjcarp
01.10.2006 10:09
Brawo Schumi ,Forza Ferrari-piekny wyscig i duzo innych rzeczy,- bez komentarza,Andy wyluzuj sie gosciu,napij sie wody mineralnej i przejda ci te nerwy.
leniuch1
01.10.2006 09:25
Brawo SZUMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D Oby tak dalej a będzie mistrzostwo!!! Wrócił na swoją prawidłową pozycje!!!Najbardziej podobał mi sie flavio,chyba odnalazł swoje wewnętrzne bbbbbbbbbllllllllllleeeeeeeee jak w reklamie plusa!! hahahah Zobaczyc dzisiejszą minę flavio BEZCENNE za inne zapłacisz kartą mastercard!!! Szkoda Roberta,ale ta decyzja była troche pochopna 10 okrążeń później i było by w sam raz!Niestety nie tylko Robert o tym decyduje.Zdaje sie że renault i flavio stosują tim orders pod przykrywką!!Bo fisiko jechał dziś świetnie a nagle zwolnił bez przyczyny.Bardzo dziwne??? Pozdro dla wszystkich TIFOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Falarek
01.10.2006 07:08
Ubawilo mnie to jak Alosno rzucił butelke szampana z podium mechnikowi i ten niezdara niezłapał i stłukł ją. Natomiast mechnaik Ferrai nie miał problemów ze złapaniem butelki. I w tej rywalizacji czerwoni byli lepsi. Mechnik sie cieszył prawie jak Szu po zwycięstwie.
MadKaras...psycho fan MS
01.10.2006 06:24
tak tak..wytrzymacie te dwa wyscigi ale nie wytrzymacie tego co ten kierowca zrobił...8 tytulow i 91 zwyciestw...zapamietajcie to dokladnie bo nastepny taki moze dopiero go pobic za 20 lat.. rajkonen w ferrari???? hm nie wypowiadam sie..zobaczymy czy jest taki dobry jak zasiadzie za kierownica Ferrari.poza tym Rajkonen jest kierowca ktory lubi tarapaty, wiec dzieki Ferrari czyto teoretycznie szybciej tarapaty znajdzie:/
andy
01.10.2006 06:14
troni> masz racje. jakoś te dwa wyścigi wytrzymam.
troni
01.10.2006 05:55
andy po co to nawijasz ....jezeli jestes cos wiedzacym fanem f1 a nie ***oloą jak tu wiekszosc,to wiesz ze Msc jest kims naprawde wielkim.wiec poczekaj jeszcze te dwa wyscigi i wtedy bedzie ci luzniej
zgf1
01.10.2006 05:29
Hehe mowisz o TO w Ferrari, a w Renault nie widzisz... Andy - nie rozsmieszaj...
[FiZoL]
01.10.2006 05:24
Wyścig przepiekny Michael pokazał prawdziwy geniusz kierowcy, bezbłedna i spokojna jazda dała mu zwyciętwo, oby tak dalej i po 8 mistrzostwo!!! @andy nie zapominaj ze MiSzCz ma już gonego zastepcę w Ferrari, Kimas bedzię kontynuowal jego dzieło
andy
01.10.2006 05:04
pozostało wam jeszcze przez dwa wyścigi cieszyć się z waszego "asa" . a potem będziecie żyć już tylko wspomnieniami jaki to on był genialny, jaki najlepszy ach! och!. nie będe wymieniał jego tych cudnych chwil jak np. GP Austrii sprzed paru lat bo i tak je wszyscy jego fani znacie. Ale naszczęście to już jego kres kariery
speer
01.10.2006 05:00
Schumi musi zgarnac pierwsze miejsce w tym sezonie, moim zdaniem nie ma lepszego kierowcy od Michaela. To co on dzisiaj zrobil to nie miesci sie w glowie, Alonso powinien sobie odpuscic poprostu nie ma szans. Badz co badz wszyscy krytykowali opony Bridgestone a one pokazaly ze nalezy sie im szacunek i nie bez powodu zostaly wybrane na jedynego dostawce opon w sezonie 2007. Kubica dal ciala ciezko powidziec czy to jego wina bo ta sytuacja jest dziwna ( tzn kto podjal ta decuzje- tego w najblizszym czasie sie nie dowiemy) ale mam nadzieje ze kubica na torze w suzuka sie zrechabilituje
jacek2601
01.10.2006 04:58
Dzięki TC jest taki dobry (czasami):)
zgf1
01.10.2006 04:40
No i Alonso popelnil bald, wyjechal z toru, a ponoc on taki bezblednie jezdzacy kierowca :)
hide
01.10.2006 04:16
Pieknie MIchaelu. POkazales kto rzadzi i rozdaje karty w F1.Po tym jego radosci widac bylo ze naprawde mu na tym zalezalo i cieszyl sie tak jakby wygral pierwszy raz w zyciu.Alonso juz jest przegrany i po tych bunczucznych wypowiedziach w strone Schumiego nie zasluguje na tytul.Nie potrafi sie pogodzic z porazka.Widac bylo w wyscigu jak nerwy go roznosza jak na ostatnim okrazeniu na prostej startowej nerwowo ruszal kierownica.Michael mistrzem swiata. To bedzie piekne uwienczenie jego kariery.
troni
01.10.2006 04:13
PIT bądz troche rozgarniety dla Reno to są MEGA baty .moglbys tak mowic jakby to byl 3,4 wyscig w sezonie a nie teraz.spojrz na tabele i na ostatnie wyscigi i moze cos wykumasz....
Bart2005
01.10.2006 04:02
PIT---> dla Renault to są baty.
PIT
01.10.2006 03:57
Ludzie co za bzdury niektórzy wypisują!! Można nie lubić Renault i Alonso, ale pisać że dostali baty to przesada. Drugie i trzecie miejsce leży w sferze marzeń wielu zespołów. Baty to dostaje Toyota.
Thunder Bolt
01.10.2006 03:34
Bravo Schumi!!!!! Bravo d'Angelo świetny koment :-) hihihi
m.j.m
01.10.2006 03:33
Michael , Ferrari , brawo , brawo , brawo .Myślę że reszta komenteża jest zbędna.
d'Angelo
01.10.2006 03:30
bo opony michelin robią z kondomów i dlatego tak szybko się ścierają :):):) hi hi hi
Sławek56
01.10.2006 03:23
Już raz w tym roku to napisałem: PANOWIE! CZAPKI Z GŁÓW! To co dzisiaj pokazał Schumi to najwyższa klasa ŚWIATOWA! Niech mi wybaczą fani zespołu RENAULT ale to nie oni przegrali a WYGRAŁ Schumi! Kiedy po 1/3 dystansu miał 25 sek straty nie widać było w jego jeździe paniki ani rezygnacji.Jechał swoje. Co było później wszyscy widzieli. Wyprzedzał na TORZE wszystkich, którzy byli przed nim. Pojechał w wielkim stylu w wielkim i bardzo ciekawym wyścigu. Chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz: dlaczego Alonso nie odjechał całej stawce na 45-50 sek. gdy po 1 okr. miał już 4,5 sek przewagi a po 5 okr. ponad 12 sek? Czyżby Michelin przygotował specjalne gumy dla "swojej" stajni ale coś im nie wyszło (za szybko starła się im super guma?). Gdyby odjeżdżał w tym tempie przez 18 okr. to powinien mieć przewagę rzędu 60-65 sek! I miałby wyścig w kieszeni! Ale przestał odjeżdżać już po 12 okr. A wysychający tor był już domeną Schumiego! Jeśli chodzi o BMW to szkoda mi bardzo Roberta a Nick sam sobie winien. Nie powinien przed zakrętem dać zamknąć się pomiędzy maruderami. To nie świadczy o nim zbyt dodrze. Wszystkich serdecznie pozdrawiam.
d'Angelo
01.10.2006 03:19
nie wiedziałem ża Alfonso jest konfidentem ale skoro tak piszą w serwisie autosport.com to znaczy że to prawda podaję adres pod którym jest to napisane: http://www.autosport.com/news/report.php/id/54848 na 7-ym akapicie
troni
01.10.2006 02:49
to co zrobil dzis Schumi bylo majstersztykiem najwyzszej klasy.tak pojechal po gaciach reno ze mozna bylo pasc na ryj.a gdzie sa ci wszyscy ktorzy mowili o team order w ferari co ZROBIL DZIS FISICHELLA???I JAK BLOKOWALI SCHUMIEGO WE DWOJKE Z ALONSEM???panowie teraz trzymacie ....w piasku?prawda jest taka ze alonso jest na skraju rozpaczy czego dowodem bylo krecenie na ostatnim okrazeniu kierownicą jak malpka.bravooo SCHUMI I BRAVO FERRARI!!!
jacek2601
01.10.2006 02:30
:)
MadKaras...psycho fan MS
01.10.2006 01:37
ja tez sie z Andym zgadzam bo gdyby babcia stała na rękach to bylaby skarbonka
ELF
01.10.2006 01:23
zgadzam sie z ''andy'' gdy by nie błąd w boksie to szumacher by pirwszy nie był
jaguar666
01.10.2006 01:13
Co do incydentu na ostatnim okrążeniu: "Takuma Sato (Super Aguri) został zdyskwalifikowany, a Christijan Albers (Spyker MF1) został ukarany karnym dodaniem 25 sekund po incydencie na ostatnim okrążeniu Grand Prix Chin Formuły 1. Obaj zablokowali kierowcę BMW Sauber Nicka Heidfelda, który w wyniku tego zderzył się z Rubensem Barrichello (Honda) i spadł z czwartej na siódmą pozycję." (źródło: gazeta.pl)
jacek2601
01.10.2006 12:40
Bravo Shumi ! To jest jednak gość.Szkoda że odchodzi...:( Za to Kubek rómnież pokazał niezłą klase, szkoda że nie punktował. Ważne, że dojezdza do mety. Pozdro All...
robi
01.10.2006 12:39
Robert zaryzykował z oponami, zbliżał się pit stop i trzeba było podjąć decyzję, albo pozostać na dotychczasowym ogumieniu, albo założyć na suchą nawierzchnię. Gdyby tor był trochę bardziej suchy mogła to być zagrywka pokerowa. Myślę, że brali pod uwagę, że może Robert na początku będzie trochę wolniejszy od innych kierowców, ale po killku okrążeniach zacznie odrabiać straty. Tym razem się nie udało, ale trzeba było zaryzykować.
katrinkaDG
01.10.2006 12:31
Ja sie tylko zastanawialam co oni wszyscy zrobia jak zaczelo padac...;-) ale na szczescie czy nieszczescie to byl maly deszczyk a poza tym na 5 okrazen przed koncem...Brawa dla panow ktorzy mieli kolizje na koncu hehe Szkoda Roberta i tych jego nieszczesnych opon, Bmw moglo sobie przypomniec Scota Speeda na Hungaroringu o ile sie nie myle, jak to sie slizgal wtedy ;-) ciesze sie ze Fisico ma podium ;-) A tak wogole to ktos cos wiec blizej na temat tego potracenia mechanika przez Kubice??? Biedny gosc widzialam jak tam sie złozyl na ziemi ;-/
lakeman
01.10.2006 12:27
Hm, denerwuje mnie trochę to, że obrzuca się team BMW za spier.... Robertowi wyścigu, a przecież na pewno to konsultowali z Kubicą i to na niego spadła decyzja (w końcu on wie najlepiej na ile tor jest mokry). Nie udało się, ale takie są zasady 'frycowego'. Niemniej, widać że chłopak naprawdę dużo potrafi i brawa dla niego. A co do incydentu na ostatnim kółku, to chyba tam trochę Rubens zawalił, bo się pchał na maxa i przydzwonił w Heidfelda, nie zdziwię się jak dostanie karę. Choć zgadzam się z przedmówcami (o ile tak to można nazwać :P) co do tego że bolid super aguri tam dołożył swoje 'trzy grosze'.
john_frusciante
01.10.2006 12:26
kilka rzeczy naraz... po pierwsze widać, że z Michaela zeszłą presja - kto oglądał kwalifikacje wczoraj na RTLu wie, że udzielał wywiadu spokojny i uśmiechnięty, bez presji, że musi wygrać, bo wiedział, ze wykręcił maks... no i dziś się to potwierdziło... miał bodaj 20 sekund straty do Alonso na początku wyścigu i cierpliwie czekał aż się wysuszy tor... wszyscy tłumaczą, że fuks, że fart, że pech Alonso, a prada jest taka, że dziś wyszło doświadczenie, czego dowodem jest pozycja Massy i innych ludzi na oponach (B) ... po drugie to warto odnotować, ze BMW posłużyło się dzisiaj w wyścigu Robertem jako testerem, co miało gwarantować punkty Nickowi na mecie - jak się to skończyło każdy widział... szkoda Kubicy, ale ryzyko wziął na siebie i przynajmniej nie ucieka od odpowiedzialności... a fakt jest taki, ze deszczówkach jechał na równi z czołówką, stąd jego awans z 17 na 5 pozycje... poza tym to jego dopiero 4 wyścig w karierze i już drugi deszczowy - co jak co, ale doświadczenie oponiarskie zbiera świetne (że wspomne jeszcze GP Turcji) ... za tydzień w Japonii sprawa jest otwarta, bo jak popada to znowu będzie loteria, a na suchej nawierzchni Ferrari wszystkim odjedzie... Schumiemu nie kibicuje, ale jak sobie pomyśle, że odchodzi LEGENDA tego sportu (nieważne skandale czy liczby) to troche żal ogarnia człowieka, dla mnie F1 = Schumacher w wyścigu.
carloso
01.10.2006 12:25
na pewno nie należy całej winy zrzucać na ekipę BMW - decyzja o zmianie opon była także decyzją roberta,choc szefowie mieli niewatpliwie decydujące zdanie. napewno tez Nick nie byłby tym który by je pierwszy sprawdził z tym nie ma co dyskutowac.. mnie interesuje inna rzecz - jak dokładnie jest z oponami bo nie wiem,ile kompletów ma kazdy kierowca na weekend wyscigowy ?
robi
01.10.2006 12:24
zitol-> 100% racji z komentatorami TV4, są na tym samym poziomie co nasi politycy!!! Czyli na żadnym. Poza tym super ciekawy wyścig. Tylko Roberta mi szkoda.
boSS
01.10.2006 12:17
tak, znowu ten lewar nie umiał dokręcić tej śróbki
Benetonczyk
01.10.2006 12:12
Mam wrazenie ze w serwisie Renault siedzi jakis sabotazysta.
zitol
01.10.2006 12:11
Brawo dla panów z TV4! Ich komentarz wprowadza "nieświadomych" ludzi w bląd... Potem popularność spada.. bo oni nie kumają o co chodzi w F1l... :D Dziś najbardziej rozśmieszyl mnie wyjazd Alonso po pierwszym pit-stopie.. (Wrócil na pierwsza pozycje, przez Fisico.. i Schumim) A pan Adrian powiedzial że Michael Schumacher jest przed Alonso.... Kiedy to Schumi jechal na trzeciej pozycji za Giancarlo... A spowodowane bylo to tym... ze nie odróżnil bolidu Spyker MF1 od Ferrari.. :) Ale gdyby trochę pomyślal... no to by powiedzial tego nie powiedzial..... Brawo ! ! ! Ale lepsze to niż wysuchiwanie "przekleństw" na wloskich programach :D
camorra
01.10.2006 11:47
sliki ty wiesz o czym mowisz?sliki sa gladkie ,beda w formule w 2008r,nie sluchaj komentatorow
Route66
01.10.2006 11:16
Button i reszta pięknie wjechali przed maruderów a Nick został i w dodatku miał kolizje...szkoda.Dobrze że wogóle dojechał.Jaguar666 ma rację w 100% Massa i Kubica the best na torze.Ale to Roberta pokazywali częściej bo więcej wyprzedzał....gdyby nie te sliki było by bardzo dobrze......może 3 miejsce.....Jeszcze raz brawo....brawo .....brawo!!!!!!!!!!!
jaguar666
01.10.2006 11:09
Gratulacje dla Schumachera. W tych warunkach to był naprawdę kawał wielkiej roboty! Schumi odnióśł wręcz podwójny sukces, bo Alonso nie moze teraz się czuć pewnie w żadnym momencie. Myślałem, że Hiszpan przybliży się dzisiaj do obrony tytułu, ale widzimy jak wyszło. W dwóch ostatnich GP będą wielkie emocje, jednak to po stronie Schumiego są argumenty techniczne, sportowe a zwłaszcza psychologiczne. Dzisiaj na torze najbardziej szalało dwóch kierowców: Massa i Kubica, szkoda, że przez błędy własne i zespołu nie dojechali na wysokich miejscach.
rafaello85
01.10.2006 11:09
A gdzie się podział Brat? Coś nie widzę jego komentarza:D:D:D:D
Route66
01.10.2006 11:06
Szkoda mi BMW -znowu spartolili robotę ,czemu Nick nie zjechał pierwszy na test slików-tylko Robert.Po raz kolejny załatwili Robertowi wyścig.A tak wogóle kto był najlepszy na torze.Robert na mokrym pojechał genialnie.Ogółem wyprzedził licząc babole BMW z 17 gości.On będzie wielki.......Brawo Robert......ps: a Nick sam sobie s***ył sprawe bo kto maruderów wyprzedza po zewnętrznej.......
Bart2005
01.10.2006 11:04
andy---> przyznaj się, ze masz kompleks Schumachera i aż Cię krew zalała dzisiaj jak patrzyłeś na upadek Renault. A swoją drogą to bardzo szybka i równa jazda Schumachera spowodowała, że odrobił stratę do Alonso z początku wyścigu i jeszcze zdołał zbudować przewagę nad Alonso. A wyprzedzenie Fisico na pierwszym zakręcie z oponami na sucho po wewnętrznej gdzie było wilgotno to majstersztyk.
Falarek
01.10.2006 11:02
Wczoraj po zakończonym qualu inżynier żartował z Alosno przez radio "Poor old Michael" co tyczyło sie panujących warunków na torze. Ciekawe jakie dzisiaj mają miny. Buhahhah.
andy
01.10.2006 11:01
kid> w którym miejscu mojego komenty obraziłem twojego bożka? I dla jasności. on nie wyrobił sobie żadnej przewagi. To renault zawaliło. Popatrz na najszybsze okrążenia schumiego i alonso. schumi był od niego wolniejszy o prawie 1 sek. Jeszcze 2 -3 okrążenia wyścigu i nikt by tu nie piał z zachwytu nad zwycięstwem ferrari bo by go nie było
waldif1
01.10.2006 10:58
I znowu jacys zaadroszczom Schumiemu! Czy wy sie kiedys nauczycie przegrywac? Schumi jest królem F1!!!
Maximus
01.10.2006 10:56
Wielki fuks Schumiego! Fernando udowodnił, że stać go na pokonanie Michaela, ale, jak zwykle ostatnio, miał pecha. Fisico też nieźle, choć mogło być lepiej. Niestety Michelin już sobie zupełnie odpuściło!!! Robert pospieszył się z wymianą opon i stracił dobrą pozycję. Wielki pech Nicka, w wywiadzie z RTLem wyraźnie był zawiedziony.
Kid
01.10.2006 10:56
andy, przypatrz sie bardziej, Schumi pokazał niedowiarkom ze jeszcze potrafi jezdzic odrobil 25 sek a potem wypracowal sobie przewage ponad 20,a potem kontrolowal jej spadek . Prawda jest taka ze nie lubisz Schumiego (nikt cie do tego nie zmusza) i dlatego ciagle go obrazasz i krytykujesz. Ja nie przepadam za Alonso ale nie wypisuje ciagle ze on nie umie jezdzic (nie wspominajac ze ciagle uzywa TC). Dzisiaj jednak blysnal talentem i dobra jazda czesciowo zniwelowal bledy zespolu i mechanikow
kykec
01.10.2006 10:53
rafaello85 -> zgadzam się w 100% co do pechowców. Szczególnie co do Nicka...z 4 na 7 miejsce na ostatnim okrążeniu nie z własnej winy :/ Toyota też nie ma powodów do zadowolenia. A Alonso przegrał wyścig w boksie. Cieszy fakt, że Robert pokazał się z bardzo dobrej strony, awansując z bodajże 11 pozycji na 5 :] Ostatnie wyścigi zapowiadają się świetnie.
d'Angelo
01.10.2006 10:50
i dlugo wielu rzeczy "Andy" nie zobaczysz!!! liczy się wygrana i punkty bez wzgledu na to co cała reszta zrobi lub nie zrobi - na suchym torze tez by było inaczej ale gdybać to se można - prawda jest taka jak widać w klasyfikacji! Ale jeszcze wszystko się może wydarzyć jeśli Alfonso weżmie sie do roboty! buhahaaa raczej nie ma czym sie wziąść ha ha ha nawet na deszczu dał się objechać jak małe dziecko! hi hi hi
Kamjas
01.10.2006 10:49
Krol powraca na tron w iscie krolewskim stylu:)
andy
01.10.2006 10:42
mam nadzieje że w następnych dwóch wyścigach schumi nie będzie mial tyle szczęścia co dziś. jaki jestem szczęśliwy że już tylko dwa razy go będe ogladał w stawce. Wygrał dziś tylko dlatego że Renault popełniło błąd zmieniając tylko przednie opony Alonso na I pit stopie a II postój 19-to sekundowy też zrobił swoje. Nie widzę w tym żadnego geniuszu schumiego
Till
01.10.2006 10:30
Schumacher wręcz ośmieszył dzisiaj Renault i Alonsa ,powyprzedzał ich jak małe dzieci i pokazał że jest najlepszy .Juz dawno nieogladałęm tak wspaniałego wyścigu .Bardzo podoba mi sie to ze niekomentował niepotrzebnie wypowiedzi Alonsa ,tylko odpowiedział im na torze :)
Lukas
01.10.2006 10:24
Super Aguri:/ nie ma to jak na ostnim zakręcie pchać się na tor jazdy ...
Adriannn
01.10.2006 10:24
Zauważyliście że Yamamoto pierwszy raz w karierze dojechał do mety? :)
rafaello85
01.10.2006 10:21
Wymarzony wynik jak dla mnie:) Czułem, że Michael wygra, nie wiem czemu, ale to czułem! On jest perfekcyjny, potrafi wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. Jedno jest pewne - do końca sezonu ani w kwalifikacjach, ani w wyścigach nie może być już deszczu;) Dramaturgia jest już chyba na najwyższym poziomie jeśli chodzi o klasyfikacje generalne. Szkoda mi dziś 4 kierowców: Raikkonena - już chyba nikt nie ma wątpliwości, czemu on opuszcza McLarena; Kubicy - gdyby nie błąd z oponami byłby pewnie w czołówce; Massa - również miał szansę wskoczyć na punktowane miejsce; Heidefld - na ostatnich metrach stracił czwartą pozycję. Moim zdaniem winnym zdarzenia na ostatnim okrążeniu jest kierowca Super Aquri i powinien zostać za to ukarany!
Hindus
01.10.2006 10:21
Schumi witamy na pierwszym miejscu w klasyfikacji!!! heheh to renault ładnie dzisiaj po tyłku dostało, aa Flavio to chyba wybuchł!!
ice_man_86
01.10.2006 10:17
no Adriannn przecież jakoś Alonso jakoś musi niwelowac różnice w generalce :P
Adriannn
01.10.2006 10:15
Fernando Alonso -->1h37m35.868 (+0:03.121) Giancarlo Fisichella-->1h38m16.944 (+0:44.197) Różnica = 41.076 Co mam otym myśleć??? Na ok. 9 okrążeniach taka różnica?
michal5
01.10.2006 10:14
BRAVO Schumi!!!
Jakuzo
01.10.2006 10:10
Niezle bylo jak w boksie Renault monitory zgasly.
ice_man_86
01.10.2006 10:09
jest jest jest bravo MSC !!!!!!!!!! co za wyścig =) oj Flavio sie dzisiaj ładnie zgotował